Dzień dobry!
malina - oj to będzie ciężki dzień dla Ciebie

proponuję leżanko jak tylko Dżon oko przymknie;-)
patris - dobre to spanie ze smokiem w rączce, nie?
katjusza - ja nigdy nie mam tak, że wszystko zrobione, naprawdę nigdy, ale to już uroki mieszkania w domu...
wczoraj np. już po obiedzie i sprzątaniu wzięłam się za sadzenie wrzosów, przycinanie krzewów, zbieranie malin, podlewanie kwiatów, dosypywanie kory...
bosa - ciekawa jestem na jak długo basen będzie atrakcją;-) bo znając Twoją pannę zaraz się znudzi
Helenka ma rozłożony w jadalni piękny, uszyty specjalnie dla niej;-) patchwork i tam bryka, obok tego jest leżaczek, jakby chciała pozycję zmienić, w salonie jest mata i drugi leżaczek (żeby nie przenosić tego pierwszego

), w pokoju prasowalniczym jest huśtawka żebym mogła coś zrobić i dwa łóżeczka: w sypialni i w salonie a w małym pokoju wózek do dziennych drzemek. Nieźle mamy gratów

:-)
vetka - odliczasz już do wakacji:-) to będzie piękny czas!
Widzę, że nasze dzieciaki w dzień śpią podobnie...3/4 h max:-)
U nas nocki są superowe od 19.30 do 8
