reklama

Marcóweczki 2011

Katjusza hmmm moja Goska tez czesto robi samolocik i nie lubi ubierac rekawkow:baffled:
Krowka haha ,w ostatniej chwili załozyłam szlafrok;-)
Pinus jak humorek?lepiej? fotki piekne a Wiki cudowna:-)
 
reklama
Katjusza Ela też nie lubi ubierania rękawków, ale samolocik już się coraz rzadziej zdarza. Jednak jeszcze ma słabe rączki i mięsnie brzuszka i nie daje rady podtrzymać się na czworakach. Teraz własnie tą pozycję zaczynamy ćwiczyć. No i nadal rączki trzyma szeroko rozstawione.
 
ooo, Fifi - na czworaczka? :eek: czyli jak? nóżki podgiete? a rączki? my to chyba nic takiego nie ćwiczyliśmy :no: u nas są ćwiczenia na piłce (pływanie żabką, na pleckach, "nurkowanie" do podłogi), siadanie prosto i na boki, cała seria "rowerków" nóżkami (na różne sposoby), turlanie, leżenie na brzuszku i masaż karku..
 
Witam się dopiero teraz. Ale łaskawe dzisiaj byłyście, nie naprodukowałyście zbyt dużo i dałam radę nadrobić.
Ostrzegam lojalnie, że humoru to dzisiaj nie mam, bo młoda jak fifronkowe i katjuszkowe dziewczyny - maruuuuudna. I nie wiem, czy jej się na serio ząb już jakiś nie wyrzyna, bo masakruje zabawkami dziąsła, smoka gryzie i szarpie jak oszalała i dostała sraczki!!! 7 razy dzisiaj na rzadko, jak na złość, bo chciałam jej akurat dupinkę powietrzyć, a tu nie było jak. A dupcię wietrzyć chciałam, bo po długim okresie cudnej skóry i jak dotąd zerowych problemów z powodu wprowadzanych nowości - na tyłku krostki paskudne wokół rowka, z przodu wysypka - głównie na pipce, suche placuszki (malutkie i malutko, ale jednak) na pleckach i rączce - no generalnie dramat!!!! I najgorsze, że nie wiem po czym :-( Bo ostatnio niczego nowego nie dostała. I tak musimy cofnąć się z dietą i nie wiem, co to będzie - bo zostaną nam papki warzywne, do których ostatecznie dodam indyczka czystego (Gerber ma takie słoiczki z samym indyczkiem) - ale Stellson papek nie lubi! I już się martwię. Klasycznie. Na wszelki wypadek. I na zapas.

Jutro jeszcze młoda ma termin szczepienia coś wątpię, żeby ją zaszczepili, jak dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Ale przynajmniej lekarz ją obejrzy i "może się stanie raz jeden cud" - i powie i doradzi mi coś mądrego.

hejka:-)
Pospałysmy z Goska do 10:-) i nawet kosiarki jej nie obudziły ale oczywiscie w nocy pobudki były -2,5,8 ale dosc ładnie zasypiała potem:-)

Bosa i co doleciała galaretka? bo zostawiłam troche dla Ciebie;-)
Zazdroszczę spania do 10!!!!!!!

A galaretka doleciała. Z plaskacza dostałam :rofl2:

Malina, współczuję niedospania. Ból zęba to przy tym pikuś ;-)

Futro, zdecydowałam się na zmianę niańki, bo poprzednia była dojeżdżająca spod Warszawy kawałek i bałam się, co będzie, jak znowu zima nam da popalić i będzie miała kłopoty z dojazdami. U mnie w pracy nikogo by to nie obchodziło, że nie mam z kim dziecka zostawić.
A obecna póki co fajniejsza nawet, ciepła i sprawia wrażenie rozumnej. Oby to nie tylko wrażenie było &&&&&&&&&&&&&&.
 
Witam i dołączam do mających dziś dosyć:no::confused2::confused2: - Juli przeszedł samego siebie na zakupach:growl::growl:.
Pablo pokłuty na szczepieniu - bardzo dzielnie je zniósł :tak::-) i waży 8900g:szok::cool::cool:.
Nie będę smęcić wiec miłego wieczoru życzę
 
Ale dziś pustki na wątku głównym:-( Za to mało nadrabiania miałam;-) My dziś zaliczyliśmy pediatrę, stwierdziła, że skoro młody toleruje dobrze Bebilon pepti to przy nim zostajemy:-) Dostaliśmy receptę na 2 puszki, bo za tydzień mamy przyjść się zważyć i zobaczymy czy czy będziemy przechodzic na BP2 czy jeszcze BP1 będziemy się karmić. Paweł dziś już tylko na mm i ani raz nie ulał:szok::szok::szok: A mnie piersi eksplodują:zawstydzona/y: odciągam tylko troszeczkę, mam nadzieję, że szybko produkcja zniknie. Jutro muszę dorwać gdzieś antilactin - wyciąg z szałwi, może okaże się skutczny.
Marta - gratki dla dzielnego Pawełka:tak: ale z Niego już klocuszek, mój miesiąc starszy a dopiero 7200g waży;-)
 
magdzior pij napar z szałwi też wysusza i pociesze cie ja karmiłam mała do 8tyg a mleko mam do dzisiaj mimo usilnych prób zgubienia go

Olka no no specjalnie czekałaś na tego kuriera w taki stroju przyznaj sie

Bosa atrzymam kciuki za nową kumata nianie

a my dziś spedziliśmy dzień u babci super było a jak m sie za nami stesknił jak nas nie było

Musze wam powiedzieć że owieczka sternaline jest Boska zawsze zapomniałam ją włączać ale mi sie przypomniało po co ona jest i teraz nie musze już wstawać jak młoda zaczyna płakać bo włacza sie owieczka i młoda momentalnie sie uspokaja i śpi dalej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry