• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2011

reklama
Pinka brawa dla Eryczka :-)
fajnie ze tatuś bedzie cie zamieniał w opiece na Erykiem mysle ze to bedzie z korzyscia dla was wszystkich bo jak mowi super mama Kasia Cichopek:"Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko" :laugh2:
 
wierka je mniej ale raczej duzo wiec jest pod tym wzglede ok..


mój mistrz przegrał a ja głupia zalewałam się łzami..i tak go szanuje i kocham i wierze ze sie podniesie po tej walce ......och
 
Witam sie po tygodniowej nieobecności.

Najpierw K. pojechał w delegację, więc wybyłam do rodziców, a tam komputer padł, w środe i w czwartek umierałam z bólu głowy (chyba po raz pierwszy w życiu miałam migrenę) i nie byłam w stanie wykrzesać z siebie więcej sił, niż minimum niezbędne do ogarnięcia Eli, a wczoraj i dziś znów u rodziców.

Zazdraszczam Malinka przespanych nocek. U nas jakiś regres nastąpił, bo jak tylko do łóżeczka próbuję odłożyć, to wycie. A już było tak ładnie...

Pytałyście o mój zatkany kanalik - no więc rada Veci jak zwykle bezcenna, i w ciągu 4 serii udało sie odblokować :))))))

No i jeszcze coś tam miałam popisać, ale nie pamietam....

Za to ciągle zapominam napisać do Marleny - Alanek to była taka kruszyna jak moja Ela, więc ciągle trzymamy za was kciuki, bo mamy sentyment ogromny.

Teraz lece spać, do jutra kochane.
 
dzień dobry!
nie wiem jak długo to potrwa ale znowu obyło sie bez mm na noc i Zosiaczek bez pobudek nocnych wstał o 8.30 jupii
walkę oglądałam online, szkoda że nie wygrał, ale po tym co widziałam to Adamek nie miał najmniejszych szans:-( :-(ten Kliczko za bardzo wyrósł:-p

Pinka ale zdolna bestia z Eryka!!!! gratulujemy i buziaki ślemy:))
spring ojejku co to się porobiło! powrotu do zdrowia życzymy!!!! uściski dla Anulki:)
a naszym małym kochanym półroczniakom - Emilce, Gosi i Zosi życzymy wszystkiego NAJ:-)
Miłej niedzieli Marcóweczki:-)
 
reklama
Witam i ja.

U nas Ela nadal nie daje odłożyć się do łóżeczka :(
No ale zaczęła oswajać się ze smoczkiem, może to pomoże w samodzielnym zasypianiu we własnym łóżeczku. Mam taką nadzieję, bo inaczej będzie kiepsko.

Ja walki nie oglądałam i dobrze, bo bym się tylko stresowała. Za bardzo lubię Adamka, żeby patrzeć jak obrywa :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry