Wiatm sie:-):-)
A
le dzisiaj u nas szaro i buro...tylko 30 min spacerowalismy...Musze jednak sie wykosztowac i kupic mackowi ta kurtke bo na polary to juz za zimno...a w kombinezon nie chce mi sie go ładowac za kazdym razem..
eMek na budowie z reszta dzien jak co dzień :-) się śmieje ze biorąc pod uwage fakt ile on tam siedzi to w przyszłym roku powienniśmy sie wprowadzić:-) ale to nierealne
Posiedzialm dzisiaj troche u tesciowej i zdążyła mnie wkurzyć...Mój M ma jutro urodziny...my mieszkamy teraz u moich rodziców w bloku no i super duzo miejsca nie ma. Jutro na te urodziny przychodzi brat z bratowa i synem, siostra z mężem i synem, tesciowie no i moi rodzice i my...w sumie 10 doroslych...
Tescie maja duza chate...no i to pytanie " a pomiescimy sie u was w ogole??" nie k...a!!! posadze was w łazience...I jeszcze tekst" jak nie bedzie gdzie usiasc to kazdy talezyk na kolanko i damy rade"
myslalam ze wyjde z siebie...
wredniak jakie to słodkie widziec takiego małego robaczka krzątającego sie po domu:-)
Pozdrówki:-)
A
le dzisiaj u nas szaro i buro...tylko 30 min spacerowalismy...Musze jednak sie wykosztowac i kupic mackowi ta kurtke bo na polary to juz za zimno...a w kombinezon nie chce mi sie go ładowac za kazdym razem..
eMek na budowie z reszta dzien jak co dzień :-) się śmieje ze biorąc pod uwage fakt ile on tam siedzi to w przyszłym roku powienniśmy sie wprowadzić:-) ale to nierealne

Posiedzialm dzisiaj troche u tesciowej i zdążyła mnie wkurzyć...Mój M ma jutro urodziny...my mieszkamy teraz u moich rodziców w bloku no i super duzo miejsca nie ma. Jutro na te urodziny przychodzi brat z bratowa i synem, siostra z mężem i synem, tesciowie no i moi rodzice i my...w sumie 10 doroslych...
Tescie maja duza chate...no i to pytanie " a pomiescimy sie u was w ogole??" nie k...a!!! posadze was w łazience...I jeszcze tekst" jak nie bedzie gdzie usiasc to kazdy talezyk na kolanko i damy rade"
myslalam ze wyjde z siebie...
wredniak jakie to słodkie widziec takiego małego robaczka krzątającego sie po domu:-)
Pozdrówki:-)
gdyby nie była moją teściową, to sądzę, że bym ją bardziej lubiła 
Gabę w niedzielę męczył kaszel, więc na wszelki wypadek w tym tygodniu wagaruje a co za tym idzie, spacerujemy, spacerujemy, spacerujemy..
A Malwi pięknie rośnie, więc już się nie martw matka ;-)

Swoja droga Nikita jaka skubana spostrzegawcza ze się tak szybko zorientowała ze mama się inaczej zachowuje