reklama

Marcóweczki 2011

reklama
hej dziewczyny, sorry ze nie na temat pisze ale czy mialyscie cos takiego jak ja dzisiaj, mianowicie : bylam u 2 ginekologow, i dzis ten drugi wyliczyl mi kompletnie inna date porodu niz ten pierwszy! moja pierwsza data porodu wyliczona przez polozna to 26.02.2011 ( wg OM, ale USG tez widziala), a dzis polozna powiedziala ze prawdopodobna data porodu ( wg USG ) to 17.03.2011;/ przy tym za kazdym razem jest problem z OM bo nie pamietam tej daty i mowie na czuja...

wiesz kasiu...mi na drugim usg wyszedł termin 16 marzec...a na drugim już 20 marzec... i ginek powiedział że tak się zdarza...bo na początku to przecież maleńka fasolinka była ... i bardziej realne jest to z ostatniego usg (przynajmniej u mnie zbliżyło się to do daty w OM czyli 23 marzec:-) ) tak więc myślę że nie ma co się stresować:-)
 
koncia witam również:-) ja w czasie pierwszej ciąży na początku też szybko przybierałam na wadze, bo wciąż jadłam w tym słodycze, później się uspokoiłam, a jak po teście glukozy w 28 tygodniu okazało się że wyniki wskazują na cukrzycę ciążową i przeszłam na dietę to zaczęłam chudnąć - efekt 8 kilo na plusie w dniu porodu

Patrząc po obecnych wynikach, nie mam problemów z glukozą :tak: nie objadam się, ale domyślam się, co może być powodem przybywających kilogramów. Po prostu wcześniej byłam na diecie, na słodkie pozwalałam sobie 2 razy w tyg., nie jadłam ziemniaków, tłuszczu, a wszystko było lekkie i zdrowe ;-) przywykłam do tego i było mi z tym dobrze, ale wraz z pojawieniem się fasolki, zaczęły się apetyty, a wszyscy mi mówili, że nie mam się głodzić i jeść to, czego mi brakuje. To była duża zmiana dla mojego organizmu, ale nie przejmuję się. Chcę mieć zdrowe dziecko. Nie jem w nadmiarze, choć budzę się kilka razy głodna w nocy, to nie zaglądam do lodówki. Nie mam też takich problemów jak inne kobiety, bo mimo mdłości mogę jeść wszystko i tego nie zwracam.
Przypuszczam, że w ciągu całej ciąży przybędzie mi jakieś 16-18kg i 6 zostanie na pamiątkę. :-p

futrzakowa już jestem spokojna, moje nerki muszą być zdrowe, bo bardzo dbam o to, żeby dużo pić:-D jeśli miałabym zapalenie pęcherza, to pewnie bym to czuła. Jestem przekonana, że źle pobrana próbka moczu miała na to wpływ. Jeśli moja gin każe mi powtórzyć badania, to to zrobię :-D
 
Idę spać dziewczynki, ranny ptaszek się ze mnie zrobił i po dobranocce oczka mi się już zaczynają kleić.

A z tymi ziółkami to jednak też trzeba uważać, bo w naszym stanie nie wiadomo co może pomóc a co zaszkodzić. Zawsze takie rzeczy lepiej skonsultować z lekarzem.

Do jutra :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry