Dzień doberek! i ja już od godziny nie śpię...
nie chcę zapeszać ale na razie głowa nie boli i bez mdłości, wczoraj za to późnym wieczorem umierałam z bólu głowy:-(
Maya toż to masz poprzerywaną noc przez te wędrówki do toalety , ja idę tylko wtedy jak moja Hańcia się obudzi to tak przy okazji
Scarletka smacznego śniadanka:-)
Agnes2606 ja też mam w czwartek usg i powoli zaczynam się denerwować czy wszystko ok, powtarzam sobie że tak nie można ale i tak jest stresik, co do bólów to też odczuwam nie cały czas ale pobolewa od czasu do czasu i po bokach i pośrodku - tak jak Scaretka pisała wydaje się że to całkiem naturalna kolej rzeczy, zawsze możesz jutro dopytać lekarza
ja teraz też idę coś wszamać, bo głód zaczyna wołać!
miłego dnia Marcóweczki:-)