Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dzwoniłam do gina i powiedział mi, żebym jutro podskoczyła jeżeli coś się będzie działo. Ja chodzę prywatnie. Powiedział, że jeżeli krwawienie nie jest obfite to może tak po prostu być. Uspokoiłam się trochę. Już nawet z mamą rozmawiałam i powiedziała mi, że ona miała identyczne plamienia, więc mam się nie martwić.
A co do testów to koleżance co rusz wychodziły testy negatywne, a jest w 7 miesiącu ciąży. Co najśmieszniejsze poszła do gina, z myślą, że to max 7 tydzień, bo jej się okres spóźniał. Wyszła od gina z przerażeniem w oczach i rogalem na twarzy i mówi do swojego, że owszem 7, ale miesiąc.
:-) dokładnie, żeby nic nie czuć..
no i chyba przez te wielkie dawki leków brzuch mi się już ruszył. wydaje mi się, że za wcześnie, aż się boję, co będzie za miesiąc jak tak daje pójdzie
.Ja na szczęście mam spokój- ale i mnie pewnie dopadnie .W poprzedniej ciąży wymiotowałam dopiero w 3 miesiącu i długo mnie nie męczyło tylko krótko zwięźle i na temat.
Trochę się boje więc sobie odpuszczę te upały.Idę rosołek kończyć:-)

