reklama

Marcóweczki 2011

Zobacz załącznik 286601Zobacz załącznik 286600


Co sadzicie o tych sukienkach?
Musze wybrac jedna z nich, nie zgadniecie po co ;) W sumie ta pierwsza fajniejsza, ale ta druga taka bardziej dopracowana :) I mnie wypicowane zdjecie...

I do tego taka fryzurka:
fryz06.jpg
 
reklama
Harszka ta pierwsza kiecka jest fajniejsza ;),a co do fryzurki to wydaje mi sie ze trzeba do niej miec bardzo długie włosy bo ona ma taki jakby precel do okoła głowy :)
 
Tylko tutaj tez o biust chodzi..bo ta druga ma fajnie zabudowany, a ta pierwsza...taki gleboki.. Detale ladniejsze na pierwszej..nie wiem. Mam tydzien zeby zdecydowac :)

Piatek... przeciagi... ciekawe kto tym razem bedzie chory...?
 
Harashani mnie też zdecydowanie ta pierwsza bardziej się podoba, ale masz rację, ma większy dekolt :)


Tak poza tematem to zepsuły mi się emotikonki, nie wiem dlaczego :(
 
Harszka jak na ślub, to pierwsza ;) Zgadłam??
A poważnie to pierwsza jest zgrabniejsza i elegancka, zależy jak uwypukla Ci się teraz brzuszek, bo ta "ozdoba" pod biustem jest dość szeroka i musi Ci się zmieścić ;-)
A co do dekoltu to tym bardziej - bardziej smakowicie :D Założysz dobrego puszapa i będzie git :-D

Powiem Wam, że to moja najbardziej udana wizyta u fryzjera :-) Chodzę już do mojej Kasiuni od kilku ładnych lat i zawsze mówiłam, że stonowane brązowe kolory i prosta fryzurka, a dzisiaj zaszalałam :D Mam złoty kolorek, taki ciemny blond i kilka jasnych refleksów, a strzyżenie asymetryczne, z lewej krótsze, z prawej dłuższe z grzywką przysłaniająco prawe oko, mój eMek zaniemówił ;-) Fotkę strzelę jutro w ciągu dnia Evi (bo mogę tylko telefonem) :ninja2: Nasiedziałam się dwie godziny, psiapsióła się poświęciła i mi towarzyszyła, a potem pojechałyśmy jeszcze do Maca :-p

No to dobranoc moje Pączki :*
 
Ostatnia edycja:
Harszka nie ważne ,na jaką okazję choć , ja też obstawiam ślub PIERWSZA
mam bardzo podobną jak nie taki sam fason czarną, nie widać raniączek , bo u mnie aplikacje jeszcze są na ramiączkach. Co do fryzury super i pasuje stylem do sukienki :-)
 
Harsh,wg mnie pierwsza jest ładniejsza...a co to za okazja???:-)
Fryzurka też świetna.

koncia współczuje tych robotników,od nowa tyle pracy...

Milutek świetny filmik,cudne masz dzieciaczki,a płeć to przecież nie najważniejsza sprawa:tak:
 
Obiecałam te włosy to wklejam ;)

W rzeczywistości są dużo jaśniejsze, taki złoty kolorek, nie taki rudy hahaha ;)

Zobacz załącznik 286686

Właśnie przyszli panowie zakładać rolety, więc muszę ich przypilnować, wiecie jak to jest ;)
Czeka mnie jeszcze dzisiaj wizyta u szklarza i kucharki, a generalnie to mam zamiar wypucować mieszkanko, bo wszędzie pełno kłaków Freda..
To do potem :*
 
reklama
Nooo to póki co jestem dziś tu pierwsza,ale zanim napiszę tego posta to pewnie kilka mnie przegoni ;-) nie śpię już od 5 rano:baffled: najpierw w brzuchu szalało maleństwo, później znów zaczął się robić twardy i w ogóle jakoś tak dziwnie się czułam, w prawym boku coś kuło...ja nie wiem jak ja wytrzymam jeszcze ten tydzień...:-(chcę już do mojego lekarza!!!! Zwariuję bez kitu....:-(

Jak wiecie wczoraj zaczęła mi się już szkoła:baffled: no ale jakoś przeżyć to trzeba...;-)a dzisiaj na 16 zejdą się goście ( co prawda rocznica 3 października- ale ,że moi rodzice mają wykupione wczasy no to trzeba było przełożyć) , a jeszcze trzeba posprzątać i porobić resztę kuchennych potraw ...a ja nic tylko o tym moim brzuchu myślę:baffled::baffled: paranoja....

Co do zakupionych ciuszków to jeszcze nie miałam kiedy zdjęć porobić, a tak w ogóle to zaczynam się zastanawiać czy to nie przez te zakupy z tym brzuszkiem tak się dzieje..ale kurka nie chce wierzyć w te głupie zabobony:baffled::-(

Postaram się nadrobić w miarę to co mnie ominęło..choć przyznam ,że macie niesamowity talent produkowania postów..normalnie same gaduły tutaj...ale za to Was właśnie LUBIĘ !!!:tak:;-)
Dziewczyny a macie tak,że czasem macie niesymetryczny brzuch bo dzieciak gdzieś wam się z boczku wybija czy cuś, i czujecie jak Was tam wtedy wypycha ????


Poziomka...a żebyś wiedziała ,że tylko spokój Nas ratuje....ale jak tu kurka się nie stresować?? ;-) a co do zarodka to mojego na początku też nie było widać także nie bój żaby!!

Bosonóżka...koszulka i spodnie rewelacja!! Ty HOT mamo dobrze powiedziałaś tej starej wrednej babie...kto to takie począł...grrrrr.....:szok:;-)
A co do opisu szpitala w którym chcesz rodzić to powiem ,że pierwsza klasa!!:tak:
A no i dziękuję za wybaczenie!! Postaram się nie zawieść:-)

Milutek...no to widzę ,że dzieciaczki już wyszkolone ,że mamie najlepiej jest tu...na bb!!!!:-)...moje to chyba spać za długo nie lubi...;-)
No i oglądałam film z Twojego usg...niesamowity!!!!!!!!!!!!!!!!:tak::tak:;-);-)

Co do tych przywilejów ciążowych to narazie nikt mnie nie zauważa..choć uwaga uwaga...brzuszek mi ładnie podrósł!!!! Lecz na tekst mojej mamy ,że " będzie babcią" każdy reaguję zdziwieniem ? po czym mówi " a no bo nic nie widać"...heeeeloł!!!:szok::-)

Kasienka..dlatego właśnie nie chodzę na wizyty z NFZ ;-) a jak tam zdrówko???

Marteczka...trzymam więc mocno kciuki za poniedziałek!!! :tak:;-)

Szafirek
...szkoda ,że rocznica minęła Ci bez męża...ale na pewno sobie odbijecie!!! :tak: i nie daj się choróbsku!!!
O ruchy się nie martw, przyjdzie i na Ciebie kolej:tak:;-)...choć..nikt mi nie wierzy ,że tak wcześnie mogą być ruchy:szok: a ginka z IP się upierała ,że ruchy to od 20 tc i jeszcze za wcześnie bym je czuła...tyle ,że chyba wiem co czuję...echhh....
Co do zakupów w styczniu to Ci powiem ,że już mi wszystko jedno i może masz rację ,że będą przeceny!!! :tak:;-) póki co chcę tylko by ciąża przebiegała bez problemów...
A co do pominięcia i roztargnienia...to żeby mi to było ostatni raz!!!!:tak::-)
No widzisz pojechałam do lekarza bo mnie to martwiło i wszystko niby dobrze a dalej dzieje się to samo...:-( i nie wiem już co mam o tym myśleć...

Lokata i Milutek...no właśnie co oznacza to kłucie w boku?? :baffled:

Patik...jak poczujesz ruchy to już będziesz pewna ,że to "to", bo to niesamowite przeżycie!!! :tak:;-)
A uczta będzie wielkaaa......:-)

Malinka
...widzę ,że jak się przemęczysz to i Ty masz twardnienie brzuszka...a może to przemęczenie u mnie?...a może to ,że z płaskich butów ubrałam ostatnio obcasy nie za wysokie ale jednak obcasy ...kurka...wczoraj też po schodach się trochę nalatałam a już dawno tego nie robiłam tyle razy pod rząd...hmm...głupia już w tym wszystkim jestem:baffled::-(
A z tymi pączkami to może następnym razem nie wyskakuj co??? :-) takiego smaka wszystkim narobić!!
A stękanie będzie ale w postaci zamartwiania się o brzucho:baffled:
Fryzura the best!!!!:-)

Scarletka
..nie smutaj się ,że ciężko Ci nas nadrobić tylko po prostu BĄDŹ kiedy możesz!!!:tak:;-)
A co do synka...to może porozmawiaj z Paniami w przedszkolu jak się Piotruś zachowuje...czy jest wycofany czy mu się podoba....choć jak czytam o tym pogryzieniu to najchętniej bym go stamtąd zabrała!!

Dmuchawiec
...no miło,że wpadłaś do Nas na kawkę, oby częściej !!!:tak:;-) no i mam nadzieję,że z firmą się uda!!
A co do wagi to chyba ok bo ja też tyle przytyłam :tak:;-)

Koncia...widzę ,że samopoczucie dopisuje ostatnimi czasy ..wiec tak trzymaj!!!:tak:;-) a fotki dodam ale potrzebuje czasu ;-)

Ewi...Ty mnie nie załamuj z tą płcią...chcesz mi powiedzieć ,że jak teraz pójdę to może być córeczka!!???:szok:Kurka...zakupy już trochę porobione na mojego Wiktorka i mam nadzieję,że tak pozostanie :tak:;-)hehe...co ma być to będzie!
A z tym ,że przytyłaś to chyba ten ginek przesadza...hmm....4kg to wcale nie tragedia:baffled:

Pabella...zazdroszczę więc stanu "zachwycania" się samą sobą!!:tak:;-)

Cornelka...
czyżby Ci się apetyt wzmógł?? :-)

Olcia...no to szamaj te pączki co byś nam nie zmizerniała :tak:;-)

Wierka...bo to druga ciąża i już nie będzie tak jak w pierwszej:-) więc ciesz się brzuszkiem już od dziś:tak:;-)

Magdzior...ale zakupy zrobiłaś!! Szok!!:-) no i eleganckie wyniki widzę!!!;-)

Pastela...kobieto!!! Kto to widział skakać przez okno w ciąży!!! Litości!!! Ojjj wzięłabym Cie na kolano i przetrzepała tyłek!!:tak:;-)

Milenka...
super ,że z tarczycą się wyjaśniło!!:tak:;-)

Futrzaczku...te kolacyjki u teściów to zdradliwie...+0,5 kg....:szok: ty może się trzymaj z daleka co??:-D a co do mięska...to dobrze ,że w ogóle je jesz..a czy kebabowe to nie ważne:-)

Anetka...wszystko z dzidzią na pewno oki!! Nie martw się a do 29 już niedługo!!:tak:;-)

Katjuszka...no to wykorzystuj mężulka na maxa póki możesz!!:tak::-)

Harsha...sukienka pierwsza mi się podoba zdecydowanie lepiej!!!:tak:

No to teraz już bez wyrzutów sumienia idę działać dalej a Wam życzę miłej soboty kochane!!

Buziaki dla Was!!!;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry