reklama

Marcóweczki 2011

Witam.
Ja jak zwykle z doskoku, żyję poniedziałkowym spotkaniem, nawet śni mi się po nocach:tak::-):-).
Poza tym gardło daje się we znaki i boli i domowymi sposobami się kuruję.A brzuszek się powiększa i nawet M ruchy poczuł:tak::-).
Zdrówka dla wszystkich.
 
reklama
hej
u mnie jakos weny do pisania brak,wiec tylko was podczytywalam troche ostatnio

Brzuszek mnie pobolewal i staralam sie wiecej odpoczywac- a pobolewal zapewne od jazdy autem po rampach, jezdzilam 2 godz w takim miejscu gdzie prog na progu i wiekszosc takich 'stromych' ze nawet na jedynce trzepalo, progi na ulicy to dla kobiety w ciazy masakra,a tu jest ich sporo :tak:


ja do lekarza wybieram sie za jakies 2 tygodnie i mam nadzieje,ze mojemu dzidziulkowi siusiak nie odpadnie :-D ale co bedzie to bedzie...

harsh sukienka zdecydowanie pierwsza :tak: a dekolt z dobrym biustonoszek bedzie wygladal w niej slicznie :-)

malina ja jakies fioletowe przeblyski widze.... ale moze to zdjecie tak zrobilo,albo ja jeszcze sie dobrze nie obudzilam :dry:

cliford nie martw sie , bedzie dobrze. A jak chodzisz i myslisz tylko o tym brzuchu to idz wczesniej do lekarza, uspokoi cie to i dzidzia spokojniejsza bedzie :tak:
ja teraz tez patrze na wszystkie klucia i twardnienia ;) moze az nadto przesadnie, boje sie powtorki z poprzedniej ciazy, nie wyobrazam sobie znow lezenia w lozku, do tego przy zywiolowym dwulatku...
 
Dzień dobry dziewczyny:-):-). U mnie dzisiaj dziwna pogoda, słonko chowa się za chmurkami a wieczorem ma deszcz lać:tak:. Tak poza tym jestem słomiana wdowa dzisiaj- mój mąż zaoferował się wozić wesele znajomego. Już pojechał i wróci nad ranem:) Strategia na dzisiaj porządki w całym domku:):)

Malinka- śliczna fryzura, a z tego co piszesz to naprawdę zaszalałaś no ale kobietom w ciąży wszystko wolno hihihi :-):-)

Clifordzik-nie martw się na pewno z maluszkiem jest ok. Co do tego kłucia to napisze Ci tyle ile wyszło w moim przypadku. Łożysko ok, szyjka zamknięta i się nic nie skraca- więc to na pewno nie od tego. A tego tylko się obawiałam. Może kłuc bo maluszek po nerwach Cię łaskocze albo wykonujesz nagłe ruchy (wstawanie, obracanie, nachylanie się). U mnie może to byc jeszcze kręgosłup. Brzuszek twardnieje jak się przemęczysz albo denerwujesz :tak::tak:. Podsumowując to wszystko prosze Cie żebyś spróbowała przestać np.o tym myślec i się zamartwiać (bo tez od tego możesz się źle czuć):)!!!!!!!!!!!!!. Sprawdzimy wtedy czy to pomogło:);-);-)Wrzuć na totalny luz:-). Mam nadzieje że goście oderwą Cie od myślenia i potem zobaczysz ez nagle jest ok. Aha no i oczywiście sie nie przemęcz tymi przygotowaniami bo to tez wpływa na zachowanie brzusia:) Trzymam kciuki za poprawę &&&&&&
 
Ostatnia edycja:
hej mamuśki.
Pogoda dziś piękna, do mnie też przychodzą goście i wysłałam M po ciasto :-D
Coś się dziś nie wyspałam przez tego mojego chrapacza :dry: kawę wypiłam i nadal się słaniam. Żal siedzieć w domku w taki dzień, ale trzeba niestety posprzątać.

Malina, śliczne włoski.:tak:
Harsh, też wolę tą pierwszą suknię, ale bez przymiarki się nie obejdzie.
Cliford, wrzuć na luz, dzidzia cię pewnie po nerwach kopie.;-)
 
Rudzik ...no właśnie byłam na IP w tygodniu , ginka mnie zbadała no i ponoć wszystko jest oki, szyjka się nie skraca , dzidzia rozrabia także może to ja już schizuje i wywołuje pewne rzeczy...:baffled::-(

Milutek....jesteś kochana!!!! Dziękuję za wsparcie i zobaczę co da się zrobić..mam nadzieję ,że będzie dobrze !!:tak:;-)

Koncia..oby było tak jak mówisz!!! ;-)
 
Clifordzik na bank jest wszystko ok. Tym bardziej, że potwierdziła to lekarka parę dni temu:-) Ale wiem jak to jest się nakręcać, bo sama to na okrągło robię, ale z tym walczę:-D Już niby czułam ruchy, później nie i panika, lekarka na urlopie, a jak przestałam się wczuwać i myśleć to znowu poczułam motylki i tak jakby jakieś rozpychanie się w brzuszku:-) Swoją drogą wizytę chcę przełożyć z czwartku na poniedziałek, ale to z kilku powodów, w tym również dla uspokojenia się:-p
 
Rudzik ...no właśnie byłam na IP w tygodniu , ginka mnie zbadała no i ponoć wszystko jest oki, szyjka się nie skraca , dzidzia rozrabia także może to ja już schizuje i wywołuje pewne rzeczy...:baffled::-(

Milutek....jesteś kochana!!!! Dziękuję za wsparcie i zobaczę co da się zrobić..mam nadzieję ,że będzie dobrze !!:tak:;-)

Koncia..oby było tak jak mówisz!!! ;-)

Nie: "mam nadzieje że będzie dobrze"- tylko NA PEWNO TAK BĘDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czuje to w kościach:):)
 
cliford to napewno wszystko dobrze,a to,ze kazda z nas sie stresuje bolami i kluciami to normalne :)
jak czujesz,ze twardnieje lub boli to polez na boku i odpocznij. Albo tez kleknij potem poloz rece na podlodze i w takiej pozycji troche wytrzymaj, fajnie rozluznia miesnie i juz nie pamietam kto ,ale polecano mi to 'cwiczenie' na twardniejacy brzuch w poprzedniej ciazy. Teraz tez tak robie jak cos zaczyna mi sie 'stawiac' i bolec. :tak:

milutek zapomnialam napisac, super filmik, fajnie wygladaja takie dwa malenstwa obok siebie. A i ktora to miala byc ta dziewczynka na 100% ? bo ja lekarzem nie jestem,ale wydaje mi sie,ze ta pierwsza na filmiku to dziewczynka :tak: a przynajmniej tak dla mnie wyglada.:tak:
 
Dzień dobry :-) Pogoda dzisiaj rzeczywiście piękna! Mąż w szkole, więc wybiorę się na samotny spacerek :-) Może przy okazji zajrzę na jakieś dzidziusiowe zakupy?

Wczoraj zrobiłam badania. Okazuje się, że rzeczywiście mam anemię. Co ciekawe, pomimo poziomu żelaza powyżej normy :dry: Jak widać, mój organizm jednak nie potrafi mi powiedzieć co powinnam jeść :-(
 
reklama
Cze kochane Pączuszki:D

Ruda chodzi o koci grzbiet?? Pomaga nie tylko w ciąży
Clifordzik wszystkie mamy się martwią i denerwują ważne aby nie przesadzać.Na pewno wszystko będzie dobrze:))
Ja od rana próbuje się jakoś ogarnąć ale troche mi to nie wychodzi:/
Co chwila jestem głodna....
Nie zanudzam Was i życze udanej soboty:DD
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry