reklama

Marcóweczki 2011

reklama
ja od początku przytyłam jak na razie 1,5 kg, a fizycznie czuję się niczym słoń ledwie toczący,jak balon, dziwne uczucie, ale was rozumiem;)
patik ciasteczka fantastyczne, ale mi narobiłaś smaka. już dzisiaj wzdychałam, że mam ochotę na jakieś ciacho, ale piec mi się nie chce, ani nic nie mam. pozwolisz, że się poczęstuję;)
Bosa brzusio masz cudowny, nie narzekaj, wyglądasz pięknie! Mojemu jeszcze daleko do takiego cudu jak twój, ale jak ubiorę coś obcisłego, to tak nieśmiało zaczyna być widać;) ciesz się nim i prezentuj swoją radość całemu światu!
 
Ostatnia edycja:
patik80 - z chęcią się częstuję :-D

Bosonóżka - wyglądasz świetnie!

Musze sie Wam pochwalic ze chyba od kilku dni czuje mojego bobasa,czesto jak duzo siedze to z prawej strony czuje takie jakby bąbelki pekajace,jakby ktos pukał do mnie od srodka ;)A moj M powiedział wczoraj ze juz nie moze sie doczekac dzidzi na swiecie,zdziwiło mnie to bo jak narazie nie widze wielkiego zainteresowania z jego strony ale on twierdzi ze to dlatego ze nie mam brzucha;)

Do mojego eMka też zaczyna docierać, że jestem w ciąży :-) W sobotę wrócił z zajęć, ucałował mnie a potem ucałował brzuszek.. normalnie się rozczuliłam..

A tak poza tym to bardzo proszę, żeby mnie ktoś zastrzelił. :growl: Właśnie się dowiedziałam, że dziewczyna, którą od 2 miesięcy przygotowuję do objęcia mojego stanowiska, jest w ciąży.. I to w 14tc! Normalnie nie wiem czy się rozpłakać, czy jej podziękować, że nie czekała z tą informacją jeszcze trzech tygodni do mojego odejścia.. :oo2:
 
Pabella fajnie mieć takiego czułego męża;) mój całuje brzuch i do niego mówi;) Ta dziewczyna to jakaś nie poważna! Przecież sama niedługo odejdzie...

Ola ja nic nie czuję! Chyba jestem za gruba poprostu:( albo jeszcze za wcześnie bo u mnie to 17 tydzień...
 
Ewi- wcale Ci się nie sie nie dziwie ze nic jeszcze nie czujesz:):-). Jakbym miała jedna dzidzie tez bym pewnie nie czuła- bo na to nie ma reguły jedne czują naprawdę wcześnie a drugie dop.koło 20 tyg:).
Ja Wam powiem że czuje ruchy tylko jednego dziecka- tego co jest na wierzchu. Drugie jest narazie za głęboko:-(. Poza tym jakąś tam grubość tłuszczyka miałam przed ciązą...a to tez swoje robi;-)

Pabela- to nieźle sobie poleciala ta dziewczyna!!!:szok::szok::szok: piszesz że od 2 miesięcy ją szkolisz na swoje miejsce- wiesz co wreda z niej!!!!!!!!! No to chyba już wiedziała wtedy że jest w ciąży:no::no::no:!! Brak słów- naprawdę mogła poczekac aż pójdziesz juz sobie odpoczywać:-(
 
Pabella ... fajnie że Twój M zachwyca sie brzuszkiem ...
mój też ... na samym początku kiedy jeszcze nie wiedzieliśmy że jestem w ciąży a spóźniał mi sie okres, leżeliśmy a On "Puk puk ... jest tam mała Fasolka?" ubaw miałam z niego konkretny :)
A teraz na dobranoc rozmawia z brzuskiem "A mamusia sie dzisiaj denerwowała, ale nie martw sie tym i rośnij zdrowo" i na dzień dobry całuje brzusio :) Za każdym razem mnie to bardzo rozczula! Jestem szczęśliwa że go mam! :-)
 
No ja też jakoś ruchów nie czuję jeszcze. Albo przegapiam i myślę, że jelita czuję, albo po prostu mam za dużo tłuszczyku i młodemu się ciężko "przekopać" ;-)
Tulip - no sorry, że Cię zawiodłam brakiem reakcji ;-) Ale jakoś mi się nawet nie chciało humoru sobie psuć i reagować. A kij jej... i myszy na nią!
Ewi - głowa znajdzie się na "zamkniętym". Jakoś tak mi trudno się upubliczniać zupełnie. Ale dojrzewam do tego, całkiem poważnie dojrzewam :-)
Milutek - dobrze, że humorek trochę poprawiony. Odpocznij wieczorkiem, poczytaj dobrą książeczkę, wnerw pójdzie precz!
Ola - słodziak z Twojego faceta. Takie rzeczy chce kobieta w ciąży słyszeć!

A ja powinnam ruszyć d... i poprasować kilka ciuchów na wyjazd, ale tak mi się nie chceeee... Koty żądają ode mnie zabawy, głasków i uwagi i jakoś bardziej mi po drodze do nich, niż do żelazka. Ech! zebrać się trzeba do roboty! Która da kopa na rozruch?
 
reklama
Bosa- poleciał kopniaczekkkkkkkkkkkkkkkkk;-);-);-)

Lokata- super że masz takiego eMka- taki facet to skarb:)tylko go nie zakopuj:-D

Mykam spać- padam na twarz a nic dzisiaj nie robiłam- to straszne!!! Myślałam że mam gorączkę bo mnie co nieco strzyka a tu się okazuje że przeciwnie- jestem osłabiona mam 36,4 a normalnie o tej porze mam 36,9-37:( Miłej nocki:):)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry