witam
własnie wróciłam z pracy wcinam zupke i czytam co tam u was bo zaraz zabieram se za robienie mielonych z pieczarkami na jutro


bo mnie ochota na szła.........
a na kolacje klientka narobiła mi apetytu na Tosty z miodem co prawda nigdy nie jadłam ale cos czuje ze bedzie klejąco


:-)
Milutek- głowa do góry wiem ze łatwo sie mówi kiedy wszystko sie wali ale dasz rade bo my kobiety bardzo silne jestesmy

wiec jak mozesz to odpoczywaj i dbaj o laseczki

:-)
Meg-doskolnale cie rozumiem bo ja tak jak ty nie potrafie udawac ze wszystko jest wporządku jak nie jest a sters w ciazy potrzebny ci nie jest

i to jeszcze w taki dzien........
Scarletka- uuuuuuu kochana współczuje tych okropnych wymiotów tez mnie sie to przytrafialo ale jak narazie od 3 tygodni cisza i mam nadzieje ze ju tak zostanie,a co do zakupów to sper ze jestescie zadowoleni nast ta przyjemnosc dopiero po nowym roku czeka...
Ewe - witaj o pisz w miarę często choc z naszymi marcówkami to cięzko jest byc na bierząco tak drukują... ahhaah
Ola - ja tez ostatnio grochówe robilam i na koncu patzre a tu 2 ziemniaki no cóz z lenistwa kaszy jęczmiennej dosypalam heeh i tez dobre było...
katjusza- maż niech robi jak chce a ty sie relaksuj


póki masz czas...i możliwosć

a co do pepka to mnie jak sie takie sine zrobiło to potem wyszedł mega rozstep ktorego mam do dzis

Cliford - mnie kłaki tez wypadaja i na dodatek sie przetłuszczaja ze codziennie glowe myc musze


wina chormonów niestety
Marta- jak jak czasami czytam twoje posty to sie zastanawiam skąd ty na to wszystko bierzesz siły????? 2 dzieci 3 w drodze a ty na pełnych obrotach i nigdy nie marudzisz


wielki szacun normalnie
Aslo- i jak kolezanka juz cos wiesz???? trzymam kciuki jak by co
Bosa- mnie rozbawił kot przytrzasniety laptopem hahah kocia mama


ja jakos nie moge sie do kotów przekonac nie wiem dlaczego
ok lece bo musze jeszcze pranie wstawic a szczerze mówiąc oczka mi sie kleja do spania

zeby mi sie w nocy tak kleiły to by cudnie było................