katjusza77
szczęśliwa mama :-)
Bosa dobrze że Ci nie kazali przełożyć porodu na później. Paranoja jakaś. Ciekawe jak to jest ze szkołą przy moim szpitalu?!?
mogli jeszcze zaproponować Ci, żebyś przyszła na zajęcia po porodzie... nauczyłabyś się oddychać... podczas karmienia... siedząc na piłce... :-)
Małż wrócił. Spisał się na medal. Jest kontuzjowany. Ma igłę z kaktusa w palcu.
;-)
Ostatnia edycja:



