Ale macie fajne kocury
a moj lezy obok mnie na poduszce. mialam jechac do sklepu, ale zal mi go znowu zostawic samego...
Ale mialam dzis poranek. Tyle ch.. i q... co jak dzis powiedzialam to nie sposob zliczyc. Wsiadam do samochodu, patrze w lusterko. I q.. go nie ma. No mysllalam, ze mnie trafi. Wez tu wjedz na autostrade bez lusterka od strony kierowcy. Potem sie dowiedzialam, ze po autostradzie nie moge jezdzic bez lusterka. Z pracy jak wyjezdzalam to na czuja wepchalam sie na pas. Nikt nie trabil. pojechalam do sklepu i kupilam. pod domem lezala ta czesc ze srodka. Jakis ch.. wyrwal w nocy i wrzucil pod samochod, bo to od strony chodnika bylo. Zamontowalam juz. Ale po ten sterylizator nie chce mi sie jechac. Mialam jeszcze cos M. na te urodziny kupic, ale w srode pojade. Zeby tak myszy zezarly tego barana! Ciekawe ile kosztuje zrobienie podjazdu. Pewnie ogromne pieniadze, a chcielismy w przyszlym roku zrobic. Yhhhhh.
M. sie pakuje. Ja zjadlam nalsniki na obiad i maly wesolo bryka w lozku. W oczach mi rosnie.
Kolezanka opowiadala mi o swoim porodzie. Mowie do mojego synka: kotek, nie rodzimy. Ona jest polozna z wyksztalcenia i mowi, ze porod tutaj wspomina jak cos pieknego. Opieka boska, polozne bardzo przyjazne, cierpliwe i pomocne. Troche mnie pocieszyla.
Jeju, prawie 3 dochodzi.
Przytule sie do mojego kota, a co
Ale mialam dzis poranek. Tyle ch.. i q... co jak dzis powiedzialam to nie sposob zliczyc. Wsiadam do samochodu, patrze w lusterko. I q.. go nie ma. No mysllalam, ze mnie trafi. Wez tu wjedz na autostrade bez lusterka od strony kierowcy. Potem sie dowiedzialam, ze po autostradzie nie moge jezdzic bez lusterka. Z pracy jak wyjezdzalam to na czuja wepchalam sie na pas. Nikt nie trabil. pojechalam do sklepu i kupilam. pod domem lezala ta czesc ze srodka. Jakis ch.. wyrwal w nocy i wrzucil pod samochod, bo to od strony chodnika bylo. Zamontowalam juz. Ale po ten sterylizator nie chce mi sie jechac. Mialam jeszcze cos M. na te urodziny kupic, ale w srode pojade. Zeby tak myszy zezarly tego barana! Ciekawe ile kosztuje zrobienie podjazdu. Pewnie ogromne pieniadze, a chcielismy w przyszlym roku zrobic. Yhhhhh.
M. sie pakuje. Ja zjadlam nalsniki na obiad i maly wesolo bryka w lozku. W oczach mi rosnie.
Kolezanka opowiadala mi o swoim porodzie. Mowie do mojego synka: kotek, nie rodzimy. Ona jest polozna z wyksztalcenia i mowi, ze porod tutaj wspomina jak cos pieknego. Opieka boska, polozne bardzo przyjazne, cierpliwe i pomocne. Troche mnie pocieszyla.
Jeju, prawie 3 dochodzi.
Przytule sie do mojego kota, a co
