Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.















ionka chyba nie potrafie o niej nie myslec choc wielokrotnie moj maz mnie prosil i sie pytal dzisiaj czy jego milosc do mnie juz nic nie znaczy, czy to wszystko co razem przezylismy i co nas zblizylo tez nic nie znaczy?? odpowiedzialam mu ze znaczy bardzo wiele i ze kocham go do szalenstwa ale poprostu boje sie ze on jak zobaczy to dziecko to sie zakocha w nim i mnie zostawi i ze to bedzie silniejsze i sama jestem zla na siebie ze tak mysle :-(

mąż zafundował mi noc pełną atrakcji....ale nie w tym sensie
tak się narąbał na urodzinach mojego bracholka (zresztą nie on jeden), że musiałam go najpierw prowadzić przez całe miasto - siara, że hej
, a potem na 4 piętro
a jak już dotarliśmy do mieszkania, rozpętał się armagedon
haftał do 3 nad ranem, nie dał mi spać, jęczał, rzucał sie na łóżku - no wtedy nie było mi do smiechu, bo gardło napierdzielało mnie na maksa i byłam juz zmęczona
ale za to dzisiaj odbiłam sobie
se,se,se,se....
jako że urwał mu sie film (za co winę próbował zrzucić na złą wódkę), nawkręcałam mu, że niby chamsko się zachowywał w knajpie - wstyd mu było, że hej
bez zjąknięcia udał się ze mną na zakupy, kuopwał,co chiałam i jeszcze się do mnie przytulał






Wozki na trzech kolkach nie, lozeczko nie, bo dziecku za zimno bedzie!!! I generalnie 100 najmadrzejszych rad z d**y!

i mam gdzieś 
rano wyżarłam krówki, a teraz wyskrobałam słoik nutelli

gania jak szalone :-)





faaajnie było mmm
świętujcie sobie 
Mamy za male mieszkanie na kolejne graty, a z takiego koszyka dziecko szybko wyrasta. Dziewczyny pisaly, ze przewaznie uzywaly tego okolo 2-3 miesiecy. W dodatku nam sie to zupelnie nie podoba! A poza tym z Mezem jestesmy na szczescie tego samego zdania, ze nie bedziemy Alexowi mieszac w glowie i przekladac go po 2 miesiacach do lozeczka!!! Bo chcemy go nauczyc spania w swoim od razu. Uslyszalam, ze w lozeczku dziecku bedzie za zimno i dobrze, ze jeszcze go nie kupilismy, bo mamy kupic koszyk
Paranoja jakas! Wiesz, nie chce sie z nia klocic. Ale chyba bede musiala ostrzej reagowac na to wszystko. Boje sie tylko, zeby to nie rzutowalo na moje stosunki z tesciami, bo naprawde ich lubie i duzo nam pomogli i nadal to robia. 



dziwny jakis, i płakał.... dałam mu auto i sie bawil....w nocy ....ale co tam...ale chyba pierwszy raz w zyciu wstal o 8 rano



- Moj mlody tez za mna lazi wiecznie..... ja wycieram kurze on mi sie trzyma gaci i łazi za mna, ja do stolu on za mna, ja do sypialni on za mna , masakra, nie potrafi sie bawic sam w swoim pokoju tzn w sypialni bo tam sa jego zabawki, wogole mamin cycek z Niego, a najgorsze jest to ze ja go nie ucze zeby byl mamusi synusiem ( przynajmniej juz terazCzarnuszka wszystkiego naj, naj!!!!
Kurcze dziewczyny jak mi brak wolnego czasu..zazdroszczę niektórym że możecie posiedziec przy BB czy NK troszkę dłużej:-( Moja córa włazi mi na głowę a moje nerwy...buuuuu.
Ale jak wejdę to mam do poczytania czasem 2 dniJest co robić!
Buziaki przesyłam!
) a co to bedzie jak bedzie miał brata
dobrze ze mam dwie nogawki heheheh

o Boze!!!!!!!!!!!!!!!!!!! heheh ale wymyslaja , skad one wziely takie poglady!!!!!.....wszystkie dzieci spia w lozeczku jeszcze sie nie spotkalam z "koszykiem:" , ja tez jakbym miala sluchac tesciowej to bym dawala mlewko prosto od krowy od 1 dnia zycia.... koszmarIonka, ma spac w "moses basket", ktorego osobiscie nie znoszeMamy za male mieszkanie na kolejne graty, a z takiego koszyka dziecko szybko wyrasta. Dziewczyny pisaly, ze przewaznie uzywaly tego okolo 2-3 miesiecy. W dodatku nam sie to zupelnie nie podoba! A poza tym z Mezem jestesmy na szczescie tego samego zdania, ze nie bedziemy Alexowi mieszac w glowie i przekladac go po 2 miesiacach do lozeczka!!! Bo chcemy go nauczyc spania w swoim od razu. Uslyszalam, ze w lozeczku dziecku bedzie za zimno i dobrze, ze jeszcze go nie kupilismy, bo mamy kupic koszyk
Paranoja jakas! Wiesz, nie chce sie z nia klocic. Ale chyba bede musiala ostrzej reagowac na to wszystko. Boje sie tylko, zeby to nie rzutowalo na moje stosunki z tesciami, bo naprawde ich lubie i duzo nam pomogli i nadal to robia.
Kurcze, ale sie rozpisalam... Ale musialam to z siebie wyrzucic, a nawet jak ona to przeczyta, to mam to juz gleboko gdzies!!! Moglabym jeszcze tak pisac i pisac
Krowki... mniam![]()
A u nas tak wieje, ze suszarke z praniem na balkonie mi przewrocilo
Zmykam spac, bo chyba troche pozno jest
Spokojnej nocki Wam zycze![]()






i nie bede juz go dreczyc... postaram sie.
mam nadzieje ze on jest szczesliwy i ze jest w niebie a nie jak ze snu wynikalo ze jest mu smutno i cierpi...:-(