reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

nie mam weny do pisania, padnięta jestem :zawstydzona/y:
moniskabe- ja mam magnez w witaminach i jeszcze dodatkowo biorę 2 dziennie oddzielnie :tak:
żeby skurczy nie mieć w brzuszku :tak:

dobranoc wszystkim!
 
reklama
witam
dzisiaj jestem pierwsza :) ale za chwile wybywam z domku bo ide na badania i przekonam sie czy ten cus napoj z glukozy jest naprawde taki nie dobry :)
najgorsze ze ja juz glodna sie czuje, a za nim bede mogla cokolwiek zjesc to jeszcze kilka ladnych godzin no ale trzeba to wytrzymac :)
 
To ja witam się jako druga. Dzis noc spokojna, tylko 2razy wstawałam. Niestety obudzilam się przed 5 i od tej pory nie śpie. Jest mi słabo bo maleństwo tak mnie kopie u góry brzucha, że czuję aż w klatce piersiowej i przez to mnie mdli. Mam nadzieję, że zaraz sobie usnę hehe

kamikaa współczuję Ci z teściową. Miałam podobnie jak mieszkałam u swojej, na szczęscie teraz dzieli nas kilka km.
 
Witajcie brzuchatki!
Jak nocka mineła? u mnie super, spałam jak suseł i tylko raz pobudka na siusiu :-)
Matko jakie mi sie snią pierdoły :-)Dzis mi sie sniło ze mialam wystepowac w mam talent, juz bylam w finale i mialam zaraz miec wystep niestety musialam wstac i nie wiem co za talent prezentowałam, w kazdym razie mialam jakąs wielką dmuchaną żabę:szok::-) a co najlepsze to przede mna wystepowala kylie minogue hahaha! Skąd sie biorą takie sny :-D
Dzis musze jechsac do pracki, uporzadkowac papiery, na szczescie obiadek mam z wczoraj, fasolke o bretonsku takze nie musze nic pichcic :)
Młoda mamusia gratuluje córki!
 
:-DHelloł :):-D
Ja juz o 6:30 pobudka K wczesniej do pracy no ale potem jeszcze troszke kimnelam...zaraz jakies sniadanko trza zjesc. Widze ze u nas piekne sloneczko wychodzi....suuuper pojde na spacerek....
ja mam jeszcze troche wczorajszych łazanek. Narobiłam cały duzy garnek i zostalo tylko troche tak mezowi smakowały:-D i bede musiała wymyślić coś na obiad...


a u nas byla tesciowa i takie gow*** pierd**** ja juz nie moge tego sluchac wszystko lepiej wie i nic nie da sobie powiedziec ,siedzimy i gadamy i planujemy co robimy na swieta i piszemy na karte zakupy co potrzebujemy zeby nam z polski przywiezli i M mowi sliwki suszone na kompot i pisze a ta ni z tad nie z owad "po co sliwki ja nie lubie "
M pisze na kartce grzyby suszone bo tutaj drogie a chce do bigosu dodac tak dla smaku i zapachu a ona "a po co ci grzyby " cisnienie mam 300 zabralam sie i poszlam do gory i wysprzatalam cala lazienke a nerwy mam takie ze bym wszystko roz****

Qurwa jak takie beda swieta to juz sie CIESZE

Jakas pojebana z dnia na dzien coraz gorsze gowno pierd*****

stoje w kuchni i myje gary podchodzi do mnie i pyta
"widzialas gdzies moze male choinki "
ja "nie ba nie bylam na miescie "
ona "DLACZEGO !!!!!!!!!!!!!

Qurwa co DLACZEGO

Sorry ale jestem tak wkur**** ze szok az mi sie krew gotuje ,nie wiem moze jakas przewrazliwiona jestem czy jak ????co to za pytanie DLACZEGO
- Kochana ja mam to samo.... jak kupie ziemniaki..... to po co kupilas ziemniaki jak my mamy....ale ja Kur..nie mam i tak jest z kazda jedna rzecza.....a najlepsze jest to ze zawsze co jest jakas okazja ..jej urodziny albo cokolwiek i kupujemy jej prezent to ona mowi z nerwami..." po co pieniadze wydawaliscie....sandra weź to sobie...." zamiast sie cieszyc wredna SU** to takie cos pierdzieli i powiedzialam K ze juz nigdy, przenigdy w zyciu jej nic nie kupie. Nie dosc ze o moich urodzinach nikt nie pamieta to jeszcze sa tacy niewychwani jak im sie kupi prezent....Jakies 2 lata temu na dzien matki kupilam mojej mamie preznt i jej wyslalam..( jak jeszcze uważala mnie za córke:eek:) takie kremy z garniera zestaw przeciwzmarszczkowy, to cieszyla sie jak glupia i juz po miesiacu nie bylo...no i tesciowej takie same kupilismy to do tej pory stoinie otwarte:crazy::crazy::crazy::crazy::crazy::crazy::crazy::crazy:
 
Dzień dobry.
Noc miałam okropną. Najpierw się rozryczałam, potem nie mogłam dojśc do siebie.
Potem przewracałam się z boku na bok. Na plecach już leżeć nie mogę mały uciska,na brzuchu też.
Zostają tylko boki:eek: DObrze ze mam chociaż tą poduszkę rogala, bo bez niej to nie wiem jakbym spała.
Teraz jestem sama, mały pojechał do rodziców, a ja będe siedziała i papiery pisała:no: Więc będę do was zaglądać dość często w przerwach.:-)

Pozdrawiam.
 
Witam |Kobietki:-)
Ja wlasnie przyszlad do domciu i za dwie godzinki musze wracac bo piłam tą okropną glukoze :-/ Aż mnie coś drapie w gardle.
Ja te w nocy jakoś fatalnie spałam wogole nie moglam zasnac i tak mi goraco ze szok.
Wogole to troszke sie zdolowalam, jak bylam w laboratorium to spotkalam moja sasiadke ktora jest pielegniarka i ona oczywiscie ze ladnie wygladam brzuszek rosnie i mowie jej ze 12kg przytlam a ona wielkie oczy :-/ Hm... mi sie nie wydaje ze to strasznie duzo moze dlatego tak reaguja ludzie bo jestem niska 160cm ale jakos tak przykro mi sie robi :-/ Eh... może jestem przewrażliwiona.

 
Dzięki dziewczyny za gratulacje:)Chociaż na razie staram się nie nastawiać tak do końca,że to panna,bo nikt na 100%nie potwierdził...ale jakoś mi przyjemnie i do brzusia mówię córeczko...lepiej to brzmi niż tak bez osobowo...
Aneczka...koleżanka ma z 150cm a przytyła już 14 kilo(25tydz.) i wcale źle nie wygląda-głowa do góry!
Adelina-teściowie absolutnie nie mają prawa do decydowania co i jak stoi w waszym mieszkanku!-niech się bujają...
Kamikaa-jak kiedyś walniesz teściową patelnią w ten głupi łeb to każdy sąd Cię uniewinni;-)
 
reklama
witajcie
u mnie noc spokojna w miarę choć śnią mi się takie rzeczy,że szok, muszę przestać oglądać program na Discovery o bliźniakach i sześcioraczkach wczoraj mi się śnilo,że czworaczki mi się urodziły i nie mogłam sobie z nimi poradzić. Niby człowiek przyzwyczaił się do myśli dziecka, dwojga, ale po nocach dalej coś się śni...

u mnie pogoda okropna, szaro ciemno, normalnie jakby mi ktoś w głowę przyłożył

hm naszym głównym marcowym wątkiem są teściowe,oj moja też wczoraj coś palnęła, ale staram sie jedym uchem wpuszczać drugim wypuszczać

w sypialni mam stragan, mąż dobrał się w końcu do przerobienia mebli pod kątem dzieci, a wiecie jak to jest mieć w domu fachowca,u siebie robi się zawsze na końcu, ale twierdzi,że do świąt wszystko zrobi

chciałabym,żeby było już po świętach bliżej marca, już coraz ciężej się robi, w nocy pobolewają plecy,jak siedzę cisnie pod cyckami ale nie ma co narzekać jeszcze daję radę i tak chyba nie jest źle, no i zrobiło się 8kg do przodu...cóż takie uroki ciąży, ale powiem szczerze jem bez wyrzutów sumienia

miłego dnia, idę zrobić małą kawkę bo chyba bez niej nie da rady
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry