witajcie...
ja dziś osłabiona...krew z nosa, trudności z przełykaniem, zmęczenie. Nawet nie chce mi się z domu wychodzić ...ale takiego mi smaka narobiłyście z tym koktajlem...że wyjde do sklepu po kefir lub maślankę i zrobię z jagodami
ach...i jeszcze posprzątać trzeba
ja dziś osłabiona...krew z nosa, trudności z przełykaniem, zmęczenie. Nawet nie chce mi się z domu wychodzić ...ale takiego mi smaka narobiłyście z tym koktajlem...że wyjde do sklepu po kefir lub maślankę i zrobię z jagodami

ach...i jeszcze posprzątać trzeba

Tak jakoś dziwnie bo nigdy tyle nie ważyłam , ale oczywiście to nie martwi mnie. Tak musi być;-) Oby szło w miarę systematycznie do przodu bez strasznych skoków wagi. Myślę, że 7 ma plusie to dobry wynik.


Dziś weszłam na wage +9
Wczoraj mial byc ale nie przyszedl a ja czekalam na niego jak tak glupia pi***, a moglam sobie inaczej dzien zrorganizowac a tak dzis bym pojechala na zakupy a nieststy ślęcze w domu!!