• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Iza trzeba by było mu prosto z mostu powiedziec, że chcesz wiedziec czy dzis wróci bo nie wiesz czy się kłaśc spac wcześniej czy czekac i drzwi mu otworzyc.. heh. A chłop to sobie pomyślał.. wiadomo, hehe.
 
Po obiedzie mielismy isc do szpitala ale chcielismy tak na chwilke uciac sobie drzemke :) wszyscy ja brzuszek i M i zaspalismy bo wstalismy o 19 :/ i juz ciemno i chyba za pozno zeby im tam dupe truc :/ pojdziemy jutro .Laski caly dzien mam te sciski tak co godzine nieraz co 30 min teraz mnie nawala jakby jajnik z lewej :/ brzuch twardy jak skala :/ az mnie tutaj wszystko pod piersiami boli:/Co to moze byc maktoras takie cos ?Sikam jak nawiedzona a mala mi tam nisko tak sie wierci ze wchodzac po schodach mam uczucie ze ja zgubie :/
 
xXxIzuLQaxXx, mnie się wydaje, że on żartował z tym kolegą. Mój M i ja często sobie żartujemy, że jak on tylko wychodzi do pracy, to do mnie kochanek przychodzi itp;-)
 
Mój Tomasz też się dziś wierci jak nie wiem..:szok: Normalnie aż mówię "..ooo matkooo" i M sie śmieje ze mnie wtedy:-D Ale takie akrobacje dziś wyczynia..:szok::-D M mówi, że na porodówce tez będę tak krzyczec tylko wydłużę to "...oooooooooo maaaaaaatkoooooooo!!" :-D
 
Ja też tak do męża żartowałamże sąsiad do mnie przychodzi zaraz jak on tylko drzwi zamknie i odjedzie. Mam dwóch sąsiadów ok 30-tki wolnych. No ale nie za bardzo mu sie to podobało;-) A propo to moja jedna znajoma będąc w ciąży miała kochanka i bzykała się z nim jeszcze w 7 miesiącu ciąży. No a w ciąży była z mężem który właśnie w pracy siedział:baffled:
 
reklama
A propo to moja jedna znajoma będąc w ciąży miała kochanka i bzykała się z nim jeszcze w 7 miesiącu ciąży. No a w ciąży była z mężem który właśnie w pracy siedział:baffled:
No nieźle:baffled::baffled:
Ja sąsiadów mam tylko starych albo młodych pijących, więc ani za jednymi ani za drugimi bym się nie obejrzała;-)

A co do wiercenia, to tak jak pisałam rano: Kubek mi odpłaca za moje nocne wiercenia i teraz on się cały czas wierci. Czasem zrobi sobie przerwę pół godziny, a potem znów. On to chyba dziś w ogóle nie śpi:szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry