reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Hehe to kolejna rozpakowana będzie :).
U mnie od paru dni są długie skurcze ale nie mocne , i nieregularne.
No a dziś jak siedziałam to coś mi pociekło nie wiem co to bo ani nie było gęste jak śluz, siku mi się nie chciało wcześniej , a to coś poleciało tak że aż spodnie miałam mokre.
Gdyby to były ewentualne wody to chyba byłoby tego więcej ?
 
reklama
taaa ja sie bardzo bede cieszyc jak nagle mi sie nie cofnie jak wczoraj...
juz chcialabym miec to za soba... i miec moje malenstwo przy sobie..
moj juz w panice<lol2> lata po domu i sprawdza wszystko hahaa... a ja oczywiscie dostaje tylko ochrzan ze urodze przez to forum.. bo nic innego nie robie tylko czytam i czytam hehe:D
 
Mnie też zaczyna coraz bardziej brzuch boleć i krzyż, idę się położyć więc zaraz pewnie przejdzie, najchętniej to bym chciałą żeby mi wody odeszły, bo te skurcze mogą minąc, a liczyć co ile one są to za dużo zachodu, o już ból minął:)
patinka trzymam kciuki żeby to było to:)
 
mariola to mogly byc juz wody... nie zawsze ich tak duzo cieknie ze plama jest na pol pokoju:):)

a tak wlasnie mi sie prypomnialo jakbylam kiedys w szpitalu u cioci ktora urodzila.. to bieglam po korytarzu i sie tak wywrocilam w kaluzy wlasnie z wod hahaha.... cala rodzina miala ubaw:P dobrze ze to daawno bylo:)
 
dziekuje dziewcyzny za zyczenia powodzenia... oby poszlo bo cos mi sie zdaje ze znow ustanie.. awtedy sie wsciekne... wrr... i tak pojade dzis na IP wieczorem i juz hehe niech wywoluja robia co chca nie wyjde z tamtad bez dzidzi
 
Hehe to kolejna rozpakowana będzie :).
U mnie od paru dni są długie skurcze ale nie mocne , i nieregularne.
No a dziś jak siedziałam to coś mi pociekło nie wiem co to bo ani nie było gęste jak śluz, siku mi się nie chciało wcześniej , a to coś poleciało tak że aż spodnie miałam mokre.
Gdyby to były ewentualne wody to chyba byłoby tego więcej ?

Tak mało pociekło moniskabe i dziś już ma dzidziusia przy sobie, może lepiej to sprawdzić?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry