reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
ccaroline - wyobrazam sobie ze wolalabys juz urodzic bo mam to samo - w koncu wreszcie nasza kolej :-D

Biedny Bartus od Madzi :-( I biedni oni... :-(


ja zaliczylam pare skurczy i tyle.

Aha - ide sie przepakowac - moj M kupil mi walizke na kolkach - bedzie wygodniej niz w tej torbie na zakupy na kolkach
 
u mnie wczoraj było mizianko spowodowało trochę twardnień brzucha no a potem spokój :)

w czwartek do położnej zobaczymy co mi powie :)
 
Ja już dziękuję za mizianka :-D po tych przytulankach miałam przez cały dzień skurcze, niestety nie regularne, a później ucichło i widać nic nie pomogło skoro wszystko jest w górze i żadnego rozwarcia :-(

szkoda że nie żadnej reguły na poród, ciąże itp. no ale cóż jak DOBRZE, ŻE TO KOŃCÓWKA !!!!!!!!!!
 
hmmm...mam jeszcze brudne jak świńska noga okna:-D
ale trochę zimno jest u nas:dry:

nie no żartuję, myślę, że Mały ma nas w głębokim poważaniu i jak się będę starać przyspieszać, na złość wyjdzie po terminie
 
reklama
hmmm...mam jeszcze brudne jak świńska noga okna:-D
ale trochę zimno jest u nas:dry:

nie no żartuję, myślę, że Mały ma nas w głębokim poważaniu i jak się będę starać przyspieszać, na złość wyjdzie po terminie

a mi wszystko teściowa porobiła, okna, kuchnie, łazienke itp. wiec tylko spacery i seks został :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry