reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Kurczę, ja to mam taki wypływ mleka, że wkładki mi przeciekają :wściekła/y:.

Tabasia, napisz jak te muszle się sprawdzają. Czy to się nadaje do noszenia przez cały dzień i w nocy?
 
reklama
dziewczyny mam pytanie te nakladki na brodawki po zalozeniu to jak powinny byc na brodawce? bo maz mi kupil w rozmiarze S i jakos tak do polowy w tej nakladce jest tylko sutek i nie wiem czy to jest ok czy one za male?
 
Witam... Kurczę dziewczyny ktoś dzisiaj mi chyba zauroczył Amelkę na spacerze... od godziny 14 strasznie płakała, nie chciała w ogóle wziąć butelki do buzi... ba! Cyca nawet nie.. Nie wiedziałam co się dzieje... Płakałam razem z nią... Nosiłam, bujałam, tuliłam i nic... Próbowałam nawet ze smoczka napełnionego mlekiem spuszczać jej go troszkę do buzi, nic nie dało, wszystko wypluła... Dopiero o 18 wpadłam na pomysł, że ktoś mógłby ją zauroczyć... Zdjęłam z siebie majtki, przetarłam jej po czółku kilka razy... Uspokoiła się... Włożyłam jej smoczek do buzi, zassała... Włączyłam radio, ponosiłam, pobujałam chwilę.. Myślę "zadziałało!".. Nakarmiłam ją piersią, a teraz śpi jak zabita... Nie życzę czegoś takiego nikomu!!!! ;-(
 
mcgosia ehehe też miałam ten motyw "jak przeżyć poród od SN do CC" :))
a ty masz urodziny 31.08 nie?? chyba widziałam , albo coś poknociłam :P

tak mam urodziny wtedy... Kingusia Ty też? :D:-Dhehe

dziewczyny czy po porodzie miałyście problem z nogami? mi strasznie stopy spuchły... dzis wróciliśmy do domu to może dam im jakoś odpocząć bo w szpitali to kiepskie warunki... no zobacze co będzie z tymi moimi słoniowatymi nogami heh
 
Ostatnia edycja:
Witam... Kurczę dziewczyny ktoś dzisiaj mi chyba zauroczył Amelkę na spacerze... od godziny 14 strasznie płakała, nie chciała w ogóle wziąć butelki do buzi... ba! Cyca nawet nie.. Nie wiedziałam co się dzieje... Płakałam razem z nią... Nosiłam, bujałam, tuliłam i nic... Próbowałam nawet ze smoczka napełnionego mlekiem spuszczać jej go troszkę do buzi, nic nie dało, wszystko wypluła... Dopiero o 18 wpadłam na pomysł, że ktoś mógłby ją zauroczyć... Zdjęłam z siebie majtki, przetarłam jej po czółku kilka razy... Uspokoiła się... Włożyłam jej smoczek do buzi, zassała... Włączyłam radio, ponosiłam, pobujałam chwilę.. Myślę "zadziałało!".. Nakarmiłam ją piersią, a teraz śpi jak zabita... Nie życzę czegoś takiego nikomu!!!! ;-(

majtkami po czole malego dziecka z wlasnej d... gratuluje odwagi i wspolczuje glupoty...Twoje zachowanie jest bez komentarza...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry