kamikaa
Fanka BB :)
hej
CZERNUSZKA pisze tutaj bo tu mnie wpuscilo
koniec czerwca poczatek lipca jestesmy w jelonce
kawa stoi nie
Moja myszka juz 2 nocke przesypia wczoraj od 1 do 5:30 a dzisiaj od 1 do 6:30 mam nadziejeze to normalne i ze tak dobrze pojadla wieczorem ze spi jak zlotko
W dzien jest bardziej aktywna spi je i krzyczy
Co do wychodzenia to ja z nia chodze i jak narazie nic nie zalapala
ftu ftu ftu chodzimy po sklepach po znajomych jest ok
nie mozna tez przesadzac i chuchac bo potem beda bardzo delikatne .Moja spi jak radio gra jak sprzatam i odkurzam spi i nic ja nie rusza
maz kiedys wiercil w scianie i spala
trzeba nauczyc od poczatkuwiadomo nie wolno przesadzac z chalasem ale nie mozna tez chodzic na palcach .A jak wychodzimy na spacer to najpierw ja ubiore body ,bluzeczke ,rajtuzkii spodnie ,zaloze sliniak i jemy
potem sie odbije i odczekuje jakies 30 min poloze ja tak ze ma glowke wyzej niech wszystko ladnie zleci do brzuszka (co sie uleje to uleje ) robi to juz rzadziej
potem zakladam buty ,czapke i kurteczke otwieram okno zeby jej nie bylo za goraca ,zakladam buty i idziemy na spacer wszystko inne dla siebie mam juz przyszykowane 
, ale z końcówką choć sobie radzę.
. Do tej pory jadł albo spał , nie ma szans żeby poleżał i się popatrzył albo nawet lekko pomarudził
, jak nie śpi to rusza buzią i wiecznie chce jeść .No i dziś od 6:00 z 4 przerwami po 10 min doił mnie
.Mycie i śniadanie były w biegu
.
. Ale muszę go jakoś tego odzwyczajać - tylko jak.