Witajcie,
dawno mnie nie było, ale wiadomo brak czasu. Staram się czytać Was , ale z odpisaniem gorzej.
Missiiss wielkie gratulacje i dbaj o siebie kochana. Będziesz miała piękny prezent na święta w grudniu.
Agus i
Naughty@happy co u Was? A
Marciaa ?? Dzisiaj się nie odzywała też.
Co do solarium, to ja też mam ochotę iść ze trzy razy. Zastanawiałam się czy wolno. Ja sie szybko opalam, więc 2-3 razy i jest dobrze, bo nie lubię zbyt mocno być opalona. Zawsze na wiosnę chodziłam kilka razy, a potem już na naturalne słonko.
A co do ubran, to też mam wielką ochotę na zakupy, ale chyba się wstrzymam chociaz miesiąć. Pod koniec maja planujemy chrzciny, więc i tak muszę coś kupić. Ale z moimi cyckami, to się w nic nie zapnę. Schudłam 11kg, pozostało mi 9 i teraz już pewnie będzie ciężka praca.
Synek ma się dobrze, raczej jest spokojny, chociaż czasem lubi pomarudzić, no ale chociaż go wtedy słyszymy. Moja produkcja mleka ruszyła już pełną parą, także tylko na cycku jesteśmy. Pogryzł mnie wczoraj aż płakałam. Dzisiaj poleciałam do sklepu po nakładki silikonowe, już wygotowałam i będę zaraz testować jak się głodomorek obudzi.
Dzisiaj męża nie ma do późna, więc sama z synkiem urzęduję. Do okna go wystawie, a jutro już chyba na spacerek ruszymy.
Jak długo werandowałyście swoje pociechy? tzn ile dni szybciej zanim na spacerek poszłyście?
Miłego dzionka Wam życzę.