Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

bo bioderka jeszcze niedojrzałe. Ale to bez sensu skoro jest ok Lekarze lubia tak zalecac na wszelki wypadek a nie ma to zadnego uzasadnienia.
Ja już wiem co Ty przeżywasz. Czy to możliwe, żeby dziecku się tak nagle odwidziało? Najedzony, przebrany i drze się w niebogłosy. Masakra jakaś.Haha szczesciaraJuz to widze jak Hankok zasypia przy odbijaniu haha
ramari mojemu Haniutowi tez tak włąsnie nagle strzeliło do głowy zeby rozrabiac i od tego czasu mam co mamOby Przemo sie zlitował i odpuścił...
Ja już wiem co Ty przeżywasz. Czy to możliwe, żeby dziecku się tak nagle odwidziało? Najedzony, przebrany i drze się w niebogłosy. Masakra jakaś.
ja mam to dzisiaj z Olkiem. To była masakra.. MIałam ochotę wybiec na dwór i krzyknąć z całych sił: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mozliwe, mozliweJa już wiem co Ty przeżywasz. Czy to możliwe, żeby dziecku się tak nagle odwidziało? Najedzony, przebrany i drze się w niebogłosy. Masakra jakaś.
U nas sie własnie zaczeło jak Hanka postanowiła ze nie bedzie sypiac w dzien bo pierwsze trzy tygodnie były ok- 2 drzemki po 3 godziny. A im bardziej kumata tym było gorzej. Coraz bardziej chłoneła wszystko z otoczenia i nie potrafi sobie z tym poradzic.
tzn tak swiadomie do mnie jak ja zaczepiałam. Boskie uczucie 
Mozliwe, mozliweU nas sie własnie zaczeło jak Hanka postanowiła ze nie bedzie sypiac w dzien bo pierwsze trzy tygodnie były ok- 2 drzemki po 3 godziny. A im bardziej kumata tym było gorzej. Coraz bardziej chłoneła wszystko z otoczenia i nie potrafi sobie z tym poradzic.
Ach no i dzisiaj Haniut po raz pierwszy sie usmiechnąłtzn tak swiadomie do mnie jak ja zaczepiałam. Boskie uczucie
![]()

jasne musze miec czy chce czy nie
ale nieraz mi sie goraco z nerwow robi :-(