katrinka7
Fanka BB :)
wczoraj przed moim pojsciem spac nakarmilam malego tak na spiąco okolo północy juz myslalam ze nie zje, ale zalapal i z 10 minut pojadl no i obudzil sie o 4 myslalam ze uda sie smoka wcisnac ale niestety byl glodny wiec nakarmilam i spal do 6 a potem do 8.30 troche pobrykalismy w lozku potem malego odlozylam do lozeczka i poszlam sobie robic sniadanie i mysle co tam tak cicho a dziecko spi bez smoka bez pieluszki przy buzi wiec tylko przykrylam kocykiem i teraz mam troche spokoju 
Ale i tak z tego co piszesz to pieknie zasypia 
). Pewnie nikomu nie bede pozwalala go dotykac 
Nie ma w niej sluzu, ani niczego innego, tylko jest bardzo luzna. Zastanawiam sie czy to nie po tym zageszczaczu... Ale dobrze sie czuje, nic go nie boli, nie ulewa...
Butelek mniej do mycia