reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Jednym z objawów "dorosłości" Kuby jest to, że przestaje ulewać :) Na szczęście, bo tak, jak pisze mirosia, trzeba było go parę razy dziennie przebierać i zabierać ze sobą wielkie zapasy ubranek itp
 
reklama
fiołkowa 100 lat dla Kubusia, buziaki od e-cioteczki *)

moja dziecię próbuje usnąć ale marnie jej to wychodzi. zjadła zupkę a teraz ją zwrócila :( ale to moja wina bo starłam jej jabłuszko i dałam a chyba nie smakowało i zrobiła blee
 
Dobrze Polusia, że przypominasz o pudełku - miałam braki na BB i w ogóle nie wiedziałam o co chodzi ... już się poprawiłam <klik klik> :-)

Fiołkowa dla Kubusia z okazji połowy roczku produkcji marzeń życzymy! :-):-):-)

Mój Mistrzyk też mniej ulewa - ale chyba dlatego, że stałe pokarmy zaczęliśmy wprowadzać. Pan Kleks !!! zapomniałam :happy2:

Leeeje od rana - szaro i ponuro - poszukam przez Was polecanych kołysanek to może troszkę weselej się zrobi :tak:
 
polusia, pamiętam, że Karol też miał odruch wymiotny jak mu dałam tarte jabłko, a słoiczkowe wcinał. Chyba sobie dzieciaki nie radzą z taką konsystencją jeszcze :) A Adaś dzisiaj podziękował za kaszkę. Za to wczoraj mu dałam kawałek pulpeta ze swojego talerza, to wcinał aż się uszy trzęsły ;) I ogórka kiszonego pomamlał :szok:
 
ogórek kiszony dobra rzecz na wspomaganie odporności u maluchów, tak samo jak kiszona kapusta i wszystko co kwaśne :) tak wyczytałam w nowym mam dziecko :)

oj jabłuszko ze słoiczka jest pycha :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry