reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Witajcie , zaraz lece nadrobić co sie dzis dzialo, na razie zaliczyłam tylko ostatnia strone ;)
Wyobrazcie sobie ze moj smyk wlasnie ucina sobie dopiero druga drzemke, pierwsza byla ok 11:30 do 13 . A znajac go ta bedzie trwala 30 min. Normalnie mnie ten łobuz wykonczy :-p , do kogo on sie przydal ? mama lubi spac , tata wrecz uwielbia a dziecko :szok::-D

Przyjechala moje siostra ale byla w domu 2h ktore przespala i pojechala na zakupy, wiec za bardzo Alan nie poznal ciotki ;).
A rano tesciow pyta sie co robimy na obiad ? była zupa wiec pasowalo jakies drugie danie wymyslec :-D, no i ja wiedzac ze nie przepada za wątróbką -mówię wątróbkę drobiową:tak: , ta się broni, więc powiedziałam jej że ona dostanie pierogi kupne bo nie ma czasu lepić(ale dobre bnardzo), no a teść jak usłyszał że wątróbka to odrazu chciał. A mi pasowało tylko to że 15 min i obiad gotowy. No i wiecie co - okazało sięże pierwszy raz jedli taką wątróbkę(bo zawsze wieprzową) - no i ona się skusiła spróbować -przy czym 2 razy sobie dokłądała ;-):-) tak jej posmakowała ;)
A i mapę też dostałam ;-)-dzięki .
 
reklama
reklama
za "chiny ludowe" Was nie nadrobie :( ale napisze że u nas rządzi przeziębienie (Franko i Oliwka na razie się trzymają.) Byliśmy w środę na szczepieniu, Frania okrzyknięto akrobatą ze względu na umiejętności :) Podobno zdrowy, ale nie było naszego doktora i idę znów w środę bo 450gram przybrał Franko i mnie się wydaje mało ale podobno ok, bo był raz przeziębiony i mało jadł i teraz afta była ale pójdę i się upewnie. teraz odliczamy czas do operacji Oliwii to już w czwartek. Nie chodzi już do przedszkola żeby się nie pochorować. Po za tym u nas czas przygotowań do chrztu i ślubu kościelnego. Sukienka już się szyje :) idę Was nadrobić troszkę!!! yra twoje maleństwo widzę przyspieszyło z ząbkami żeby najgorsze mieć za sobą za czym rodzeństwo się pojawi :) gratuluję!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry