madzia a ta rehabilitacja w szpitalu znowu? nie boisz się kolejnej choroby, że mały znowu coś załapie? ja bym się bała, i szpitalną rehabilitację napewno bym odpuściła, wolałabym kogoś do domu, albo jakiś ośrodek, napewno jest też taka możliwość.
My z M sie zastanawiamy chcemy najpierw popytac o prywatnego rehabilitanta w osrodku o niepełnosprawnosci,napewno jakies ryzyko jest,ale mniejsze nie ma tych wirusów,ale jak piszesz ja tez sie boje i mam obawy.
Za to mamy zestaw syropów do wyboru do koloru:Bactrim,Diphergan,BioaronC,Clemstinum i Tantum Verde do psikania
Mały prawie cały dzień przesypia. Niech się regeneruje maluszek. Kupiliśmy mu ten pchacz w biedronce i super naklejki mają ścienne,nakleimy mu na nową szafeczkę.Jak zobaczy na pewno mu się spodoba bo są duże i wyraźne.Mój choruszek malutki, całe szczęście oskrzela i płucka czyste a kaszelek od podrażnionego gardełka,które na pewno boli.:-(Do niedzieli gorączka powinna ustąpić.