reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
hej ho Laski ! :D

Coffee dopijam, prysznic wzięłam, zmywarkę załadowałam, pranie wstawiłam, obiadek dla Niniego się gotuje i w szoku jestem, że zdążyłam to wszystko zrobić :sorry2:

Dzisiaj podjęłam męską decyzje, że najpierw obowiązki a później przyjemności :)

yra Jasiu już lepiej?

monia a jak Pawełek? Ja na biegunkę diarheel podawałam - homeopatyczny ... super :)

polusia :* ściskam ... była na ts

polka szalona kobieto ! hehe dzisiaj na spacer Cie nie wyślę ... chyba, ze u Was lepsza pogoda niż u nas

myszowata poskromiciel próbkowy :)

marciaa ale jaja z tą pracą ... ja bym samego nie puszczała ... związki na odległość nie działają .... chyba, że jest się madzią (ale to wyjątkowa szczęściara!)

Wiecie, że z neską chodziłyśmy do jednego LO ? heheh ... shock ! tak tak ... mały świat !
 
Witajcie kochane:-)

Mała śpi już 2 godzinki więc udało mi się troszkę ogarnąć mieszkanko i teraz na troszkę do Was wpadłam.

Moja mała smoczka ssie tylko przy wieczornym zasypianiu ale jak uśnie to jej wyciągam. Niestety zdarza się jej kciuka ssać jak się w nocy przebudzi.

Marciaa no kiepska sprawa z pracą tak daleko. Na pewno razem musicie podjąć decyzję a łatwa pewnie nie będzie.

Ionka super,że już nie sama będziesz:-)

Ale z tymi biegunkami dzieciaczków to jakaś plaga:-( Zdrówka dla wszystkich maluchów
 
dziewczyny dajcie jakis link do tego bidonu.
E kord moja tez niedawno nauczyła się pić samodzielnie z butli, ale i tak woli jak ja ją tule i wtedy poję, zawsze kładę jej raczki na tej butelce.
U nas mniej kup, Yra dałam smecte , aktualnie enterol, bo w przypadku smecty pisze żeby nie dawac jak to zatrucie, a ja nie wiem czy ona mi się rybką nie struła, kupa śmierdziała jak zgnite jaja, ale teraz juz lepiej goraczki nie ma, wymiotów też, humor dopisuje, no i czasami pojawia się ta nieczęsna kupa, ale juz duzo duzo rzadziej.
A jak Twój synek
 
yra wiolonczela cieszę się, że dzieciaczkami lepiej! Wiecie co to chyba jakieś "wiosenne wirusy" bo te biegunki to plaga teraz i okazuje się, że taką pokrzywkę jak miał/ma mój Franio na brzuszku też miewa coraz więcej dzieci w moim otoczeniu...
 
Ja postanowlam oduczac smoka powoli...

A jak u Was z drzemkami?
Bo ja wlasnie Ala usypialam 1,5h :szok: Ziewal strasznie, widac, ze zmeczony, a nie mogl usnac :/

Do tej pory byly u nas 2 drzemki okolo 10:00 1,5h i okolo 15:00 jakies 30-40min.

No i zawsze na noc idzie spac o 20:00. Spi praktycznie cala noc i budzi sie zazwyczaj 7-8 rano, zdarza sie tez, ze wstanie o 6, a ja wtedy jak zombie :-D

Ale mysle czy nie zrezygnowac z jednej drzemki, bo coraz trudniej sie go usypia ostatnio...
 
Tabasia całuski dla synusia na odpowiednim wątku!A co do drzemek u nas dwie - jedna ok 2h po nocnym śnie, druga ok 13.30-14 - czas trwania od 30 do 90min - nie przewidzisz...A na noc chodzi spać tak 20/20.30 i śpi do 7-8, ale bywa, że i o 6 wstanie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry