reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

ajentka mi dentystka powiedziała, że może ono wywołać przedwczesną akcję porodową, a ja byłam chyba z miesiąc czy półtora przed terminem, może u Ciebie nie było już to tak znaczące jeśli nawet by coś sie miało dziać...nie wiem sama...
 
reklama
yra bardzo się cieszę że z teściem coraz lepiej :)

a my po spacerku i niby piękne słońce ale jest tylko 9 stopni i ten wiatr tak zimny więc byłyśmy tylko godzinę.a mała jeszcze troszkę kataru ma więc godzina jej wystarczy :)

wiecie co dziwna rzecz mi się przytrafiła - wyjęłam na obiad kotlety z zamrażalnika i rozmroziłam tak jak zawsze w misce i wiecie co się okazało że one śmierdzą :( choinka a świeże były jak je tam wkładałam , musiałam wyjąć coś innego i czekam aż się rozmrozi
 
yra super, że z teściem lepiej!!

WItam, u nas kiepska noc była, Natalka co chwilę się budziła i w nocy dostała gorączki, strasznie się męczy.

Pogoda u nas brzydka, ale i tak siedzimy w domku Miłego dnia
 
A to się zdziwiłam z tym znieczuleniem bo ja miałam chyba z tydzień przed porodem robione i dzwoniłam specjalnie do gina i dentystki się pytałam i żadna z nich nie miała przeciwskazań bo mówiły że nie ma możliwości aby dotarło do dziecka. No nie wiem, ale w każdym razie wszystko było si:tak:.
Wiesz co, ja wtedy byłam w bardzo wczesnej ciąży i mi dentystka powiedziała, że można w ciąży znieczulać, ale ponieważ to tak wcześnie, to może lepiej nie. To było w pierwszej mojej ciąży i mało wiedziałam wtedy, więc się słuchałam ;) Teraz bym pewnie to olała i kazała się znieczulić :)
 
Nas też przepędził ten paskudny wiatr brrrrrrr
Teraz grzeje sie przy gorącej herbacie z sokiem.

polusia dziwna sprawa z tym mięsem, jeśli zamrażałaś świeże to w zamrażalniku nie miało prawa sie popsuć
 
Witam:)

Puki co zmiana czasu dała efekty i pobudka znów o 6 a nie o 5 :) a jak u Was wiolonczela, nesiaa ?? bo też liczyłyście, że zmiana czasu coś da:)
Wczoraj wieczorkiem zrobiliśmy sobie z M seans filmowy, oglądnęliśmy 127 Hours, polecam jest to film oparty na faktach.

ramari udanej wizyty:), napisz później co ciekawego słychac u dzidziusia :D

Piękne to słoneczko za oknem, juz nawet doprowadziłam sie do ładu, żeby na spacer pójść. Bo jak Filip nie śpi to ledwo mogę do toalety pójść, a co dopiero miałabym sie szykować do wyjścia...

Kalisa dzieki za zainteresowanie, ale u nas niestety zmiana czasu źle wpłynęła na Olę. Coś się z nią stało ostatnio i budzi się co chwilę, popłakuje. Myślałam, że może z głodu więc dałam jej butlę, wypiła ale potem było to samo:( Od trzech dni chodzę jak wrak. Nie wiem co robić??:( Dziś zmienię jej poduszkę i ubiorę jej cieńszą piżamkę.

Teraz drzemkuje a my z M zjedliśmy obiad. Idę porobić jajka żeby się odstresować:)
Poproszę jeszcze o jakieś życzenia z okazji pierwszej komuni i jakąś dedykację do książki. Dziękuję z góry:)



Instrukcja dla Polusi:) i innych zainteresowanych:)

IMG_4115.jpgIMG_4118.jpgIMG_4119.jpgIMG_4120.jpgIMG_4121.jpg

Musisz mieć formę styropianową w kształcie jajka, która możesz kupić w pasmanterii lub zrobić sama. Na czubku robisz taki jakby krzyżyk z materiałwej tasiemki o szerokości 2 i pól cm. Przypinasz krótkimi szpileczkami. Później wycinasz z tasiemki kawałki o długości ok 5 cm. Składasz je w trójkąt i przypinasz jeden za drugim w koło jajka i tak do samego dołu. Kolory według życzenia i wyobraźni. W pasmanterii są też takie tasiemki z kurczaczkami, kwiatuszkami. Wszystko zależy od nas:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
kurde tyle napisałam i sie skasowało :angry:

wiecie co dziwna rzecz mi się przytrafiła - wyjęłam na obiad kotlety z zamrażalnika i rozmroziłam tak jak zawsze w misce i wiecie co się okazało że one śmierdzą :( choinka a świeże były jak je tam wkładałam , musiałam wyjąć coś innego i czekam aż się rozmrozi

właśnie wczoraj wywaliłam 2 piekne steki do kosza :baffled: też świeżutkie były i u rzeźnika zapłaciliśmy za nie 10euro :baffled: no i tyle z obiadu.

moje dziecię pospało 40 minut. help. :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry