polusia
kocham moje dziewczyny
a ja w przelocie bo przerwa na obiadek a tak cały czas w ogrodzie - jest cudownie na zewnątrz. już zasadziłam różę , przyciełam drzewka, jeszcze azalię do sadzenia i posiać trawę muszę - mam nadzieję że dziś to zrealizuję 
mała urzęduje w kojcu - też nie pozwalam siadać na ziemi bo zimna jeszcze bardzo.
nadrobię Was wieczorem
mała urzęduje w kojcu - też nie pozwalam siadać na ziemi bo zimna jeszcze bardzo.
nadrobię Was wieczorem
Czy, któraś z Was też może zamawiała?
A Franio tylko "mama" i "mama" i spać nie chce - wysiadam...