Ramari - jeszcze troszkę masz czasu, to spokojnie zdążysz sie spakować

. No chyba że synek cie pospieszy

.
Kalisa - to dobrze że masz przynajmniej metodę na spanie Filipka
My wczoraj byliśmy z dziećmi na basenie ze zjeżdżalniami (normalnie na naukę pływania chodzimy, ale wczoraj z racji wolnego nie było zajęc, to poszliśmy sami). No i co Wiki wymęczona, a i tak wstała o 1 w nocy i nie spała do 4 godziny.
Wiem że jej zęby iuda i to tez może być powód niespania, ale bez przesady.
Do tego dzisaj jak ją mąż zawoził do żłobka to zwymiotowała 3 razy na króciutkim odcinku drogi. Mam nadzieję że nic z tego sie nie wykluje.
Byliśmy w poniedziałek na badaniu krwi z Wiktorią. Do takich dwóch specjalnych probówek z rureczką pobrali jej krewę z paluszka. Troszkę hemoglobinę ma poniżej normy. Wyszło jej 10,5, a norma jest od 10,6. Inne wyniki też nieznacznie odchodza od normy, ale chyba nie są złe. W czwartek musze iśc do lekarki czy podawać coś czy nie trzeba jeszcze.
A u nas śnieg. Zimno okropnie. Rano jak jechałam było 1 stopień