reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

mirosia gratulacje kochana:-D:-D:-D nic dziwnego, ze mąż chodzi dumny:tak:

Izula, missiiss pędem do łóżka, mnóstwo czosnku, miodu i cytryny
kurujcie się mamuśki - u mnie wszyscy wkoło chorzy, a ja póki co śmigam zdrowa:-p
 
reklama
no a ja wrocilam z egzaminu..teoretyczny na +, placyk na +, a na mieście przy powrocie do osrodka po hamulcach i koniec..facet bym tak niemiły ze po 5 minutach chcialam zatrzymac sie i wysiasc..az sie poplakalam:( palant...ale nic...zostaje mi czekac do nastepnego razu..u nas jarek nie ma prawka i jakos nie wyobrazam sobie z dwojka dzieci wszedzie sie taplac tramwajami, pociagami, tralala..do tesciow nawet nie dojezdza autobus wiec odwiedzic ich nie moge...:dry: ogolnie dzien do dupy...ide spac..ale przedtem moze cos pobaraszkuje na allegro coby mi sie humor poprawil..nie ma to jak śpioszki, pajacyki i sukieneczki:D

pozdrawiam
 
izulqa no to zesmy sie poprzeziebialy ;-) pewnie juz w lozeczku ja tez ciagle leze... i maz mnie drazni bo mnie przykrywa po uszy :-p a ja zaraz wyparuje!!! ale w sumie jak mi zrobil napar hehe z wody gotowanej calej cytryny i iles tam miodu to w sumie fajnie smakowalo tylko po polowie kubka gebe mi wykrzywialo na wszystkie strony i Antkowi chyba tez bo kopal jak szaolony ;-) jutro rano tez to samo a wieczorem mlecczko z czosnkiem... jutro zamierzam caly dzien pod kolderka przelezec :tak: izulka zdrówka duzo i szybkiego dojscia do siebie a wam dziewczyny nie chorowania zycze :-)

a w Housie ładny kotek był :-)
 
reklama
hej mamusie :-)
nie chorować mi tu proszę! wszystkich się tyczy!


A mnie ogólne wyszło dobrze... Tylko z posiewu mi wyszła bakteria. A ja myślałam że jak ogólne dobre, to i w posiewie bedzie ok:eek:

a u nas badają tylko papierkiem, hahaha i zawsze wyniki mam doskonałe :sorry2:
tak naprawdę to przerażające :szok:

mirosia ale ty nie masz podejscia tak jak jeden naukowiec pisal ze bol porodowy jest potrzebny kobiecie do dobrego macierzynstwa prawda?? mam nadzieje ze nie

o matko, zawsze mnie rozbrajają takie mądrości :szok: :wściekła/y:
co do jasnej ciasnej faceci mogą wiedzieć o bólach porodowych???? zagryzłabym takiego, gdyby mi na drodze stanął :wściekła/y:

Wróciłam z usg więc się chwalę:-)
Będę miała SYNA:-):-):-):-) Także chyba płeć męska dopiero wychodzi z ukrycia;-)

gratuluję :-)



u mnie dziś taki sobie dzień, a wszystko przez moją szefową :wściekła/y: kobieta mnie rozwala maksymalnie :wściekła/y:
jutro mam iść do szpitala na wizytę. wyznaczyli mi godzinę 13:45.
a ta moja szefowa mówi mi, żebym wróciła do 14:15!!!! :wściekła/y: jak ja niby mam się wyrobić- na drugi koniec miasta i jeszcze wiadomo, jak to w szpitalach bywa :wściekła/y:
mówię jej, że wrócę tak szybko, jak to możliwe, a ona dalej swoje :wściekła/y:
i jeszzce mi wmawiała, że to niemożliwe, że dali taką godzinę, bo ona 1,5 roku temu też tam chodziła i zawsze miała na góra 11. no nie mogę, jaka ograniczona baba!!!!!!!!!!!!! :wściekła/y:
cały dzień się stresowałam jak głupia i po co????? :no: tylko brzuch mnie rozbolał :-(
i taki to dzień.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry