reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
witam poranie - całą noc bolał mnie brzuchol, wzięłam nospę, ale nic nie pomogło
zasnęłam późno i teraz czuję się jak nadepnięty kartofel:eek:
zwłaszcza, że zaraz jedziemy do dziadków M do Nowej Rudy:sorry: - tak bardzo mi się nie chceeeeeeeeee:dry::dry::dry::dry::dry:

pozdrawiam brzuchatki;-)
 
Witam i ja.
U mnie nocka w miare spokojna ale tez sie przewracałam z boku na bok jak niewiem co. Tez trza cos dzisiaj robic....a znajac zycie to pewnie bede siedziała w domu. Moze wytargam K na spacer oczywiscie jezeli bedzie sie mu chcialo, a różnie z tym bywa. Ide jeszcze troszke polezec taaaaakie nudy z samego sana ze szok.
Miłej niedzieli Kochane :tak::-):-):-):-):-):-)
 
Witam was marcóweczki w niedzielny poranek i życze miłego dzionka :-)
My z mężem jedziemy dzisiaj do rodziców na obiadek więc teraz moge jeszcze troche poleniuchowć :tak:
 
A ma myślałam, ze się dzisiaj nie podniosę. Tak bardzo bolą mnie plecy, że dosłownie ryczeć mi się chce :-( Aż na brzuchol promieniuje i nie wiem co ze sobą zrobić :-(
 
Witam:)
Widzę że u niektórych humorki nie za wesołe. Ja zawsze na poprawe humorki jem cos słodkiego. Teraz właśnie piję sobie kawkę i jem sękacza. A na obiad ide do teściowej, ale mój M bedzie dopiero po 16, więc prawie sama cały dzień spędze.
Ja wczoraj poszłam spać o 1.30 w nocy!!! Dawno się tak późno nie położyłam spać . Oglądałąm "Jaja w tropikach", nawet chwilami był smieszny:)
 
hej hej dziewczyny :-)
sciskam kobietki z gorszymi humorami..

ja tez juz wsciekla jestem... moj Karol mysli, ze jak ma weekend wolny od pracy to moze go calego przespac.. jest juz po 12 a on nie zamierza jeszcze wstac... Wczoraj sila go zwaliłam z łóżka o 12. ehh faceci... :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry