Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
zreszta musze przyznac ze po cichutku tez liczylam na dziewczynke:-)
nie moge wtedy na niego patrzec. Tak mi strasznie serce wczoraj waliło ze juz sie bałam bo az cała sie spociłam....ale kogo to interesuje....I wiecie co jestem zła na tesciów ze Maz taki jest!!!! bo widzac jacy oni sa to to jest tylko iwylącznie ich wina!!! na wszystko mu pozwalali....nic nie mowili gdy w wieku 15 lat przychodził codziennie pijany do domu. Teraz tez mu nie mówia że sie nie dokłada do mieszkania ze przychodzi pijany ze leci w h*ja ze wszystkim i na dodatek dzieckiem sie nie umie zajac!!!!! nawet niewie ze kobiecie w ciazy trzeba pomoc np zniesc wózek z dzieckiem ze schodów :/
bo tesc stwierdzil ze kiedys to baby w polu erodzily i bylo dobrze to ja tez tak mam.....koszmarrrrrrrrrrrrrr jakis!!!!- kochana w 100% Cie rozumiem....tez mam przeboje z K ale on to znowu przyjdzie z pracy i potem leci do kolegow i wraca albo w nocy albo w nocy i pijany. Ale teraz juz sie wycfaniłam za kazdym razem kiedy wraca pijany traktuje go jak smiecia i dostaje w ryj tak jak on mnie traktuje tylko psychicznie. Juz tez nie moge wytrzymac tylko ja nie moge odejsc bo nie mam gdzie...rodzice tez mnie maja w dupie.Cale zycie mi wytyka bledy ktore kiedys popelnialam jak mialam 14 lat :/ zawsze wyciaga stare brudy na wieszk ,nie moge juz tego sluchac i coraz bardziej go nienawidze :/
Juz chyba nigdy nie bedzie tak jak kiedys .
Zawsze byly jakies tam klotnie ale to co sie teraz dzieje nie jest normalne .
Cale zycie jest niezadowolony to to a tamto ,cale zycie porownuje mnie z innymi znajomymi ze oni mieszkania maja ,auto a ja nienie mam bo mnie zycie na raty nie bawi i nie mam zamiaru w miesiac w miesiac tylko na raty robic i cieszyc sie z mieszkania czy auta :/ wole spac spokojnie w wynajetym i zyc bez dlogow
Ze gdyby nie ja przez te wszystkie lata to on by juz mial to i tamto![]()
Cale zycie mnie obwinia ......
To on skakal z kwiatka na kwiatek i mnie zdradzal za moja kase jezdzil po Pradze z pannica i sobie weeken spedzali a ja glupia pracowac musialam i go sponsorowalam![]()
Moja niunia nie lubi jak placze a ja zawsze po tym mam wyrzuty sumienia ze ona tez jeszcze nie narodzona musi juz przykrosci znosic bo moj M nie potrafi sie zachowac .
Boli mnie serce z zalu ze tyle lat i ciagle to samo![]()
- Kochana jaka duza dzidzia!!!!! to swwietnie ze wszystko ok. Trzymaj sie malenka i uwazaj na dzidziolkaMelduje się dziś po raz drugi.:-)
Wizyta u lekarza mineła i uffff...wszystko w porządku, łożysko ok, szyjka w porządku.:-)Dzidzia też.
Dostałam luteinę i magnez, nie wiadomo dlaczego te krwawienia miałam, po prostu niektóre kobiety tak mają i już.
W niedzielę będę miałą USG 3D, połówkowe, doktor ma podobno nagrać nam płytkę, więc moze uda mi się ją wam tu pokazać.
Muszę zrobić glukozę i lekarz uprzedził że to świństwo.
Wiecie ,że ja w pierwszej ciąży nie miałam robionego takiego badaniaPierwszy raz od Was o czymś takim słyszałam.
Teraz byle do niedzieli.:-)
Aha mały waży 420 g:-):-)
AGUS27 jak tam twoje połówkowe, bo miałaś mieć dzisiaj???
kamikaa biedna , faceci są beznadziejni, w ogóle nie myślą o dzieciach, że taki stres wpływa na maleństwo.Trzymaj się:-(
- a to gluzkoze robisz na czczo?? mi moja gin powiedziała ze nie musze byc na czczoKamikaa - no nie brzmi to wszystko dobrze. A czy Twój mąż był z Tobą chociaż na jednej wizycie? Bo może to by zmieniło jego podejście do dziecka?
Właśnie się najadam na zapas, bo jiro idę na badanie tej wstrętnej glukozy. Prosze, trzymajcie kciuki, zebym tam z głodu nie padła tyle czasu.![]()
- Gratki kochana kolejny chłopak!!!!!bylam dzisiaj na wizycie u lekarza i będzie CHŁOPCZYK, mąż jest strasznie zadowolony, ja troche po cichu liczyłam na dziewczynke, ale z synka tez sie ciesze najwazniejsze ze na razie wszystko dobrze sie rozwija
- Gratuluje dziewuszki!!!!!!!buziak w brzuszekHej dziewczynki!
Byliśmy wczoraj na połówkowym, i wreszcie wiemy.....DZIEWCZYNKA!:-):-):-):-) Moje przeczucia mnie nie myliły, a wszyscy mowili ze bedzie chłopak
Jest zdrowa, wazy 309 g, i tak pięknie sie wypieła ze nie ma watpliwosci co do płci :-)mamy filmik, pozniej wam wrzuce:-)Moj M jest najszczesliwszy na swiecie, bardzo chcial miec córeczkezreszta musze przyznac ze po cichutku tez liczylam na dziewczynke:-)
Neska ciesze sie ze z Tobą juz lepiej
Agniesia dziekuje slicznie za link, bede miala teraz co robic:-)
Caroline jak bedziesz dopisywac na liste to zmien prosze imię na Nataliatak jakos nas naszło na Natalke:-)
Termin porodu wg OM zgadza mi sie co do dnia z terminem wg USGTo podobno rzadko sie zdarza.
Strasznie jestem szczesliwa, chodze poł metra nad ziemią normalnie![]()
bylam dzisiaj na wizycie u lekarza i będzie CHŁOPCZYK, mąż jest strasznie zadowolony, ja troche po cichu liczyłam na dziewczynke, ale z synka tez sie ciesze najwazniejsze ze na razie wszystko dobrze sie rozwija
Hej dziewczynki!
Byliśmy wczoraj na połówkowym, i wreszcie wiemy.....DZIEWCZYNKA!:-):-):-):-) Moje przeczucia mnie nie myliły, a wszyscy mowili ze bedzie chłopak
Jest zdrowa, wazy 309 g, i tak pięknie sie wypieła ze nie ma watpliwosci co do płci :-)mamy filmik, pozniej wam wrzuce:-)Moj M jest najszczesliwszy na swiecie, bardzo chcial miec córeczkezreszta musze przyznac ze po cichutku tez liczylam na dziewczynke:-)
Neska ciesze sie ze z Tobą juz lepiej
Agniesia dziekuje slicznie za link, bede miala teraz co robic:-)
Caroline jak bedziesz dopisywac na liste to zmien prosze imię na Nataliatak jakos nas naszło na Natalke:-)
Termin porodu wg OM zgadza mi sie co do dnia z terminem wg USGTo podobno rzadko sie zdarza.
Strasznie jestem szczesliwa, chodze poł metra nad ziemią normalnie![]()
Już się nie mogę doczekać bo tam Olek ma trzech kuzynów (w tym bliźniaki-rozrabiaki). Ale się cieszę...
moja mama chyba chcialaby wnuczkę
bo narazie ma aż czwórkę wnuków 
ale nie lubie opolskich ogorkow sklepowych bo nijak nie smakuja a do domu mam 80 km po domowe i jeszcze wyplaty nie ma :-( aagggrrr juz by mogli dziady dac, zaczynam sie martwic...
i na szczescie moj maz nie ma dwoch lewych raczek :-) i sam czasem obiadek zrobi i to jaki pyszny... ale ja musze zaczac gotowac rozne rzeczy bo jak dzidzia bedzie wieksza trzeba bedzie obiadki mu gotowac ;-)