reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Mycha-
dziekuje za odpowiedz, przepraszam ze zawracam Ci glowe i pytam o takie sprawy dotyczace tak ciezkiego dla Ciebie okresu :(
Moje plamienie co prawda sie skonczylo, ale rowniez w ostatnim czasie zauwazylam ze tkliwosc piersi zniknela calkowicie, bole w macicy ''rozciagajace''rowniez zniknely( swiadczace o tym ze macica rosnie, bo dzidzius rosnie), oraz mdlosci minely...Myslalam sobie, ze to normalne, bo do 12-tego tygodnia jest wiele objawow ciazy, potem rozpoczyna sie okres w ktorym powinno sie czuc coraz lepiej, wiec mysle sobie tak caly czas ze dlatego to wszystko mi minelo...ale pisalas, ze Ciebie lekarz zapytal o te piersi, one mnie juz nie bola kompletnie, a wczesniej byly tak tkliwe ze szok...Matko musze isc do poloznej bo zwariuje chyba tylko myslac....
Mycha zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia fizycznego jak i psychicznego przede wszystkim oraz fasolki, kiedy tylko zechcesz, aby wyroslo z niej cos duzego i zdrowego :)
 
reklama
Mycha wspólczuję naprawdę:-(

Co do wagi w ciąży to moja ciocia mi mowiła, że przytyła przez calą ciążę 8 kg:szok::-)
Ja na razie trace na wadze..:eek: jak na razie tylko 1kg100g no ale jednak.. zobaczymy co powie mi gin 8 wrzesnia na wizycie..
 
cześć dziewczyny,
na wstępie mocno przytulam MYCHE
Kochana, dużo sił Ci życzę.

Dziewczyny, czy Wam też ak ciągle chce się pić? U mnie jest strasznie. Żłopię jak smok, a w ogóle nie mogę się napić. A potem tym bardziej w nocy biegam do kibelka.

mnie tez suszy okropnie ciągle, ale do kibelka nie biegam jakoś szczególnie często... wiem, że z nerkami wszystko ok, bo ostatnio sprawdzałam, więc po prostu wszystkie te płyny są mi potrzebne :tak:

A ja mam pytanie czy wy macie jakieś drobre swędzące krosteczki na brzuchu albo na piersiach??:eek: qrcze tak sie drapie że sobie zaraz dziure wydrapie...dziwne uczucie:/

nie mam żadnych krosteczek i mam nadzieję, ze się nie pojawią :zawstydzona/y:
za to odkryłam rozstępy na piersiach :szok: :szok: :szok::wściekła/y:
no ludzie, jeśli juz teraz mi sie zrobiły, to co będzie potem???????? :crazy:
chyba, że mnie pocieszycie i powiecie, że cycki już mi się nie powiększa??


Byliśmy w żłobku złożyć deklarację i jesteśmy na 80 miejscu na liście do pierwszej grupy. Załamka :szok:. No ale cóż... trzeba być dobrej myśli :tak:

normalnie szok :shocked2:
wychodzi na to, że zanim jeszcze się jest w ciąży, to wypadałoby zajść i zabukowac miejsce... :confused2:

wiem cos o tym )) niestety ludzie spoza warszawy tyle nie zarabiaja hihi :)

ojjj, drogie te żłobki :no: ale może w mniejszych miejscowościach kosztują mniej? chociaz pewnie też małą fortunę... :confused2:

A tak poza tym to coś czuję, że to będzie dziewczynka
...
...
no i zachcianki mam na dziewczynkę:-p

jakie sa zachcianki na dziewczynkę?? :-) bo ja jem wszystko, hahaha :-p ale dziecko mam jedno, dottorre mi sprawdził ostatnio :tak:

Dziewczyny, czy wiecie, że moja znaoma przytyła w całej ciązy tylko 5 kg. Maleństwo urodziło sie ok.3 kilogramowe. Aż lekarz nie mógł uwierzyć :-D Przez całą ciążę nie kupiła sobie ani jednego większego ciuszka :-D

szczęściara :-)
mi już 2 kilo przybyło :eek:
wczoraj pierwszy raz nałożyłam ciążowe dżinsy, ale wygoda, mówię wam :tak:
spotkałam się też z koleżanką, kończy teraz 4ty miesiąc i dalej chodzi w normalnych ciuszkach, a brzuszek ma spory i śliczny :-)
ale umiejscowiony wysoko, więc się bez problemu zapina w spodniach :-)
u mnie juz widać, że będzie nisko... i już się dopiąc nie mogę w nic...
 
kacha87 moje mdlosci tez minely juz mnie nie mdli tak jak na poczatku ,piersi tez nie pobolewaja jak wczesniej teraz tylko swedza piersi i brzuszek bo chyba rosnie .
Od czasu do czasu ciagnie ,zakluje cos w brzuszku mam nadzieje ze to wszystko dobre znaki .
Wstaje czesto w nocy do wc ,pali mnie zgaga jestem glodna i glodna .
Jejku tez juz zaczynam schizowac :(w czwartek ide do gin na zastrzyk moze jednak poprosze o usg bo do 11 chyba nie wyrobie
 
kamikaa - to troche mnie uspokoilas...wiesz co do tych ciagniec i boli w brzuszku, to ja kiedys myslalam ze to cos zlego, jak tlumaczylam mamie jak mnie boli to mi mowila ze to skurcze i balysmy sie najgorszego, ale dowiedzialam sie ze to jest rozciagajaca sie macica, dziecko rosnie i macica rosnie, tak wiec czuc to. Brzuszek tez wydaje mi sie ze rosnie, przed ciaza mialam w pasie 73 cm a teraz mam 80 i to rano przed jedzeniem, wiec mysle ze cos tam rosnie. Mi poki co pozostaje przygladac sie temu co sie dzieje z moim cialem i umowic sie z polozna na odczyt bicia serduszka....a 14 wrzesnia genetyczne USG, musze wytrzymac...Piersi mi rowniez urosly, ale nie wiem czy to nie sprawka tego ze przyjmuje hormony, progesteron.

Dziewczyny, czy Wy macie uplawy jakies? Bo ze mnie to cieknie jakbym dni plodne miala, caly czas masa sluzu ;/
 
Ja dostaje progesteron w zastrzykach bo moj organizm nie wytwarza i dlatego wtedy poronilam :(i od paru dni mam taki bialo -zolty gestawy sluz gin mowi ze to ok wiec sie nie martwie .Brzusio tez rosnie i o macicy tez wiem ona nie dosc ze rosnie to wedruje zeby sie usadowic gdzies tam wyzej ,tak jakos mi to gin tlumaczyl :)
Ja w czwartek ide po zastrzyk i moze gin sie zgodzi tylko na sekundke tam zagladnac bez fotki bo to kosztuje lepiej juz zbierac i potem dzidzi cos kupic a 11 mam usg genetyczne to juz bedzie wtedy 14 tc juz nie moge sie doczekac :)
 
kamikaa - to troche mnie uspokoilas...wiesz co do tych ciagniec i boli w brzuszku, to ja kiedys myslalam ze to cos zlego, jak tlumaczylam mamie jak mnie boli to mi mowila ze to skurcze i balysmy sie najgorszego, ale dowiedzialam sie ze to jest rozciagajaca sie macica, dziecko rosnie i macica rosnie, tak wiec czuc to.
...
...
Piersi mi rowniez urosly, ale nie wiem czy to nie sprawka tego ze przyjmuje hormony, progesteron.

Dziewczyny, czy Wy macie uplawy jakies? Bo ze mnie to cieknie jakbym dni plodne miala, caly czas masa sluzu ;/

mnie tez piersi właściwie przestały boleć, dlatego mogłam je sobie obejrzeć i odkryć rozstępy :zawstydzona/y:
co do upławów, to też czasem mam okropne :sorry:


od paru dni mam taki bialo -zolty gestawy sluz gin mowi ze to ok wiec sie nie martwie.

ja właśnie tak mam i ginek powiedział, że infekcja i dał mi kremik... :confused2:
 
reklama
Dziewczyny, czy Wy macie uplawy jakies? Bo ze mnie to cieknie jakbym dni plodne miala, caly czas masa sluzu ;/
ja mam śluz ale trudno mi go określić :eek:
jak tylko mi coś tam poleci to się stresuje i lecę sprawdzić czy nie krew (schiza!) ale o tym niektóre z Was pisały, że mają to samo... :szok:
Poza tym głodna jestem ciągle, spać bym spała cały czas, sił prawie nie mam, no i jeszcze mnie mdli...
ale ja biorę progesteron w tabletkach (3x1) więc może on wzmaga te dolegliwości
:eek:
nie ukrywam, że już czekam aż te dolegliwości miną bowiem najbardziej brakuje mi sił, a obowiązków nie ubywa...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry