reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Witajcie :)

U nas jak zwykle nocka ładnie przespana 21-7. Mam nadzieję, że moje dziecię już zawsze tak ładnie będzie spało:tak:
Zaraz wybieramy się na jakiś spacerek, chociaż trochę boję się, że lunie deszcz.

zawiazalam w kieszonke i po 10 min maly darl sie jak opetany, o co chodzi:confused2::-(
Może za mocno dociągnęłaś i było mu ciasno?

Tabasia - w sprawie kupek;-) Faktycznie zrobiły się rzadkie, ale wydaje mi się, że teraz z powrotem konsystencją i kolorem przypominają kupki po mleku piersiowym. Bo gdy dostawał sam Bebilon, to kupy były gęste i zielone. Dziś rano pierwszy raz od dawna obsrał się po pachy i musiałam go umyć pod prysznicem:sorry:
 
reklama
Może to za długo jak na pierwszy raz.

nie pomyslalam ze 10 min to za dlugo, a ile powinnam?

Może za mocno dociągnęłaś i było mu ciasno?

moze no nic sprobujemy jeszcze

a wasze dzieci lubia w chuscie?? jak bylo na poczatku?

a co jazdy w gondoli to nie pomyslalam he he, ja w moim coneco to chyba raczke mam przekladana ale w spacerowce, a jej nie bede chyba uzywac po perypetiach z gondola i jej malym,i koleczkami;-) mam duze w x-landerze;-)
 
hmmm nie wiem gdzie mam pisac bo marca nie widze a nie chce tu smiecic :)
witam was marcoweczki :) ja z wiesciami ze usg genetyczne piekne wyszlo i prawdopodobnie bedzie corcia :D mialam sie nie chwalic bo to pewne tylko na ok 70% i dopiero za kilka tygodni sie potwierdzi ae niektore z was wiedza ze to nasze z m najwieksze marzenie bylo miec corcie :P jakos nie moge w to uwierzyc nawet kocyk na szydelku zrobilam niebieski :)
mozecie usunac tego posta zeby wam nie zasmiecal tematu :)

buziaczki i pozdrawiam wszystkie mamusie i dzieciaczki :)
 
Wlasnie wslalam i dalej jestem niewyspana :-D
Mcgosia chyba sprobuje ta oliwa.
Fiolkowa to chyba faktycznie ten zageszczacz. U nas dzis rano znow rzadka, ale jedna dziennie tylko. A przez pewnien czas kupku byly czarne, to przez zelazo zawarte w mleku. Na Nutramigenie jest info o zielonym kolorze kupek. U nas teraz sa zielono-brazowe. Sorry za opis ;-)
 
My już wróciliśmy od lekarza, stwierdził, że to słabe przeziębienie, mam dawać witaminkę C, wpryskiwać do noska disnemar, Nasivin i jakiś tam syropek i do tego jakies priobiotyki w saszetkach... ufff
 
polka a ty nie dajesz bezpośrednio z piersi?? i jednarazowo odciągasz ręcznie 200ml???


No ja odciągam tyle z dwóch piersi co 2-3 godziny normalnie a czasem i więcej... Ilości pokarmu są przeogromne i małego potrzeby rosną niestety...
Chciałabym dawać bezpośrednio z piersi, ale w dzień mały od 3 tygodnia drze się niestety i "jedziemy z koksem" odciągając, wykończyliśmy już 2 laktatory canpol baby i avent ręczny teraz mamy akuku i powiem, że tani ale wydajny, odciąganie zajmuje nam 8-10 minut.
Jednak mam nadzieję, że mały powróci do jedzenia z cyca jak zacznie jeść inne rzeczy. W nocy przecież idzie mu tak pięknie i bez problemu je z cyca jak się czasem obudzi.
 
nie pomyslalam ze 10 min to za dlugo, a ile powinnam?
Na pocztek wlasnie kilka minut, zeby dziecko przyzwyczaic. Moze faktycznie zbyt ciasno. Albo nie mial po prostu ochoty ;)

k_aralajna, Kuba lubi siedzieć w chuście, chociaż często się wierci, ale to chyba raczej z ciekawości, bo nie płacze. I bardzo szybko usypia do mnie przytulony :)
Alex to sie wierci strasznie i zawsze walczy ze snem :D Ciezko mi jest wiazac kieszonke, bo sie wygina, wiec wlkadam go w 2x.

A teraz jak mi padl po sniadaniu, tak spi juz druga godzine :) To ja lece sie ogarnac.

Mississ ciesze sie razem z Wami :) Trzymam kciuki!
No i to jest teraz nasz glowny watek.
 
reklama
hmmm nie wiem gdzie mam pisac bo marca nie widze a nie chce tu smiecic :)
witam was marcoweczki :) ja z wiesciami ze usg genetyczne piekne wyszlo i prawdopodobnie bedzie corcia :D mialam sie nie chwalic bo to pewne tylko na ok 70% i dopiero za kilka tygodni sie potwierdzi ae niektore z was wiedza ze to nasze z m najwieksze marzenie bylo miec corcie :P jakos nie moge w to uwierzyc nawet kocyk na szydelku zrobilam niebieski :)
mozecie usunac tego posta zeby wam nie zasmiecal tematu :)

buziaczki i pozdrawiam wszystkie mamusie i dzieciaczki :)
Gratulacje :)))

Wlasnie wslalam i dalej jestem niewyspana :-D
Mcgosia chyba sprobuje ta oliwa.
Fiolkowa to chyba faktycznie ten zageszczacz. U nas dzis rano znow rzadka, ale jedna dziennie tylko. A przez pewnien czas kupku byly czarne, to przez zelazo zawarte w mleku. Na Nutramigenie jest info o zielonym kolorze kupek. U nas teraz sa zielono-brazowe. Sorry za opis ;-)
Bez opisu się nie da ;) U nas już 2 kupki dziś, obie takiego samego koloru i konsystencji, na szczęście druga nie aż tak obfita :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry