reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

witajcie

skonczylismy 3 miesiace :-) ale fajnie

pawelek robi mi prezent i spi i spi, ale wczoraj znow nie spal za wiele..., za to wieczorem zasypia juz bezproblemowo;-)

dzis bede probowac z chusta ciekawe czy mu sie spodoba...,
spia wam dzieciaczki w chuscie??

czytam i nie rozumiem,jak wozicie dzieci przodem w gondoli? jakos nie umiems obie wyobrazic, my nadal gondoli i moze jeszcze to potrwac, pawel nawet sie nie obraca jak na razie;-)

a w sobote juz chrzciny mamy, juz jutro jedziemy, ale sie ciesze:-) bo to nie to co miasto

budzi sie pablo, zmykam;-)
 
reklama
Moja to zaś jak za długi spacer płacze, a nawet drze się w niebogłosy!!!! Trzeba ją na ręce wziąć, i teraz zawsze z mężem razem wychodzimy na spacery z mała.. Ja mam pobudkę o 6 tzn z przyzwyczajenia wstaje, bo jak mała uśnie ok 19 to do 7 śpi... Wcale w nocy się nie budzi... a teraz siedzi przed tv i bawi się grzechotkami... OJOJ!!! i płacz...
 
kiedyś na 18stkę dostałam psa który śpiewa evisa presleya i do tego wierzga uszami... Nie wiedziałam że to taka przydatna zabawka!!! Mała nie dość, że słucha to patrzy i się śmieje, a na dodatek sama bawi!!! Gorzej bo jak się skończy to dzre się wniebogłosy bo chce jeszcze
 
Hej Mamuśki i nasze śliczne dzieciaczki!!!

My od początku tygodnia mamy super humorek. Pakujemy się powoli i szykujemy na przeprowadzkę.
FRanulek znosi te wszystkie "manewry" bardzo dobrze, ciągłe jazdy po 30 km w tą i z powrotem, zakupy itp. itd. Wczoraj byliśmy pozałatwiać wszystko w szkole i przedszkolu.
Wiktor zaczyna pierwszą klasę, zakupiliśmy komplet podreczników, bo były już ( aż albo tylko zależy dla kogo 168zł - a to nie koniec)
Oliwka idzie do zerówki jednak choć rocznikowo 5 latek ma ale tak nam poradziły panie z przedszkola, że nadaje się już spokojnie i też trzeba było kupić ksiażki już...

czas leci jak nie wiem...
Franuś za parę dni 3 miesiące skończy, za tydzień drugie szczepienie :) mam nadzieję, że przeżyjemy jakoś :) i dotrwamy bez choroby, bo katarek się czasem pojawia....
cieszy nas też koniec upałów, choć opalenizna jest jedynym plusem tego to tak wysokie temperatury nam nie sprzyjały w ogóle. Mały pił i jadł co 1.5 godziny i to takie ilości, że szok..nie nadążałam odciągać chwilami i tak mam pobudzoną laktację, że teraz rośnie nam żelazny zapas w lodówce:) ale i apatyt coraz większy i Franuś na jeden raz dobija już powoli do 200ml mojego mleka.
 
witajcie

skonczylismy 3 miesiace :-) ale fajnie

pawelek robi mi prezent i spi i spi, ale wczoraj znow nie spal za wiele..., za to wieczorem zasypia juz bezproblemowo;-)

dzis bede probowac z chusta ciekawe czy mu sie spodoba...,
spia wam dzieciaczki w chuscie??

czytam i nie rozumiem,jak wozicie dzieci przodem w gondoli? jakos nie umiems obie wyobrazic, my nadal gondoli i moze jeszcze to potrwac, pawel nawet sie nie obraca jak na razie;-)

a w sobote juz chrzciny mamy, juz jutro jedziemy, ale sie ciesze:-) bo to nie to co miasto

budzi sie pablo, zmykam;-)
haha nasze maluszki w tym samym wieku ...i podobnie jak Twój - mój Mikulec też dziś caly czas śpi hehe...

a jazda przodem w gondoli....hmmm to chyba o to chodzi że pcha się wózek za plecami dziecka - ja tego nie robię, zwłaszcza teraz jak te temperatury wysokie i mnóstwo robactwa lata...przynajmniej obserwuję czy cos pod budę małemu nie wleci...
Niedawno widziałam dzidzuśka co jeździł wózkiem na brzusiu w gondolce... fajnie to wygladało hehe a ono obserwowało sobie swiat:-D
 
A co do ciemieniuchy to walczymy juz drugi miesiac, tzn. to wyglada bardziej jak takie suche strupki, tak jakby sie skora luszczyla :eek: I nie wiem juz co z tym robic, oliwka schodzi i jest ok, po czym za dwa dni znowu to samo :crazy:

Tabasia u mnie ten sam problem był... w sumie raz była ciemieniucha ...zwalczyłam ją oliwą z oliwek...bo tym oliwkom dziecięcym nie można ufać - też mogą uczulać.
Teraz jest spoko...czasami tylko jak coś zjem to małemu głowkę wysypuje i też się zaczyna skóra łuszczyć...więc smaruję mu na noc maścią z wit A, którą mi kiedyś pediatra przepisała na wysypkę na ciele małego.:tak::tak::tak: Maść jest robiona.:-)
 
tabasia ja podobnie walcze i walcze z tą ciemieniuchą i nic :/

polka a ty nie dajesz bezpośrednio z piersi?? i jednarazowo odciągasz ręcznie 200ml???



a mi Miłoszko dał popalić dziś usnął ok 22.40 a obudził się o 24.00 i nie chciał spać!!! wkońcu usnął i pobudka o 3.30 i tak do 6.00 potem godzinka snu i teraz nie śpi od 7.00 !!!! a ja padam na pysk :((
 
reklama
Dobry :-)


A co do ciemieniuchy to walczymy juz drugi miesiac, tzn. to wyglada bardziej jak takie suche strupki, tak jakby sie skora luszczyla :eek: I nie wiem juz co z tym robic, oliwka schodzi i jest ok, po czym za dwa dni znowu to samo :crazy:

No ja nie wiem czy nam sie znowu nie pojawi ;( mam nadzieje ze nie a jak tak to znowu oliwka i zdrapywanie :crazy:

czytam i nie rozumiem,jak wozicie dzieci przodem w gondoli? jakos nie umiems obie wyobrazic, my nadal gondoli i moze jeszcze to potrwac, pawel nawet sie nie obraca jak na razie;-)
My mamy wózek 3w1 ale taki ze z gondoli robi sie spacerowke+ przekałdana raczka .Chyba 3 stopnie regulacji siedziska- o taki Borówka GŁĘBOKO-SPACEROW PEPE ADBOR NA PASKACH (1080357191) - Aukcje internetowe Allegro

ciężkie o to cholerstwo ale na nasze wedrowki po lesie itp. to sam raz , a spacerowke do chodzenia po mieście chcemy kupic jakas leciutka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry