reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

ja tez zawsze dodawalam odrobine wody zeby konsystencja byla taka papkowata - jak suchego ziemniaka sie pogniecie to jest to takie zbite.
Jasiowi chyba jablko dawalam na poczatku ale kurcze - nie pameitam w sumie... A potem sloiczki raczej szly...
 
reklama
właśnie oglądałam nasze archiwalne brzuszki, i aż mi się łezka w oku zakręciła, kurcze to było tak nie dawno:)
Achhhh a ja dzisiaj wspominalam moja ciaze i stwierdzilam, ze za szybko to zlecialo :sorry2:
To juz rok jak zaczelysmy sie dowiadywac... Pametacie? :-)
Ja juz sie nie moge doczekac kolejnej, a tu jeszcze tyyyle czasu, echh chyba suwaczek sobie zrobie, niech odlicza :-D


Sylusia biedna Laura :-( strasznie wspolczuje. Niech wraca szybko do zdrowka!
Nasze kupki nie wsiakaja, no wlasnie na biegunke to nie wyglada, a probiotykow to tu nie wiem czy dostane :baffled:
 
a te gotowanie marchewki lub ziemnaczek to po ugotowaniu rozgnieść bez dodatku wody i podać???

ja dodałam przegotowanej wody i łyżeczke oliwy z oliwek i zmiksowalam razem.
jutro uduszę jabłuszko ;)

Sylusia wspólczuję! ja sama doprowadziłam się do astmy (ale na tle alergicznym), a głupia lekarka rodzinna pchała we mnie antybiotyki :( tez sie dusiłam, koszmar :( sprawdz czy to nie alergia.
wszystkiego najlepszego dla córki!

nobla dla tego, kto wymyslił podnoszone oparcie w gondoli!! gdyby nie to, to bym sie zachlastała na spacerze :/ a tak oparcie odrobinke do góry i dziecko zafascynowana obserwuje drzewa :)


EDIT: Tabasia, ja kupiłam tutaj probiotyki, właściwie synbiotyki (pro i pre razem) dla niemowlaków :)
nazywa sie PROTEXIN RESTORE, to są saszetki i kosztowały niecałe 7euro, z tym, że jedną saszetke zużywałam na 3 dni ;)
 
Witajcie!
My znowu po spacerze wrocilismy jak szaleni, jakos nie wiem co sie Redanowi stalo, wyje, nawet nie placze, jakby go obdzierali ze skory!Sprobowalam dzisiaj z fotelikiem samochodowym, nalozonym na rame, zeby wszystko naokolo widzial, ale tez nie poskutkowalo....a teraz znowu spi-juz 3 drzemka dzisiaj!Ale sasiadow dzieciaki go obudzily niedawno bawiac sie moim domofonem....arrrrrrghhhhh. Taki piekny dzien dzisiaj, a ja w domu kisne....ech

mloda mamusia, sylusia mam nadzieje z coreczkami wszystko bedzie dobrze!
 
dziewczyny powiedzcie mi jak to jest, zakupilam termometr taki na podczerwień ze moze mierzyc temp i na czole i w uchu, i teraz mierze malemu i na czole ma temp 36,4 a w uchu mierzy i ma 37,7 i ktora jest dobra, a maly dzisiaj caly dzien strasznie marudny i nie wiem co mu jest teraz to juz spi, ale moze on ma gorączke ale czolo jak sie dotknie to nie jest rozpalony
a kilka razy mierzylam dzisiaj i zawsze wychodzi taka duza róznica miedzy temp w uchu a taką do czola przykladaną
 
reklama
EDIT: Tabasia, ja kupiłam tutaj probiotyki, właściwie synbiotyki (pro i pre razem) dla niemowlaków :)
nazywa sie PROTEXIN RESTORE, to są saszetki i kosztowały niecałe 7euro, z tym, że jedną saszetke zużywałam na 3 dni ;)
Ooo to jutro zapytam w aptece :-)
A juz nie stosujesz? Jak podawalas Olci?

U nas dzis spoko dzionek, ale jaki cyrk byl wieczorem to glowa mala :szok:
Ubrany, wypachniony, czysciutki... ja w kuchni przygotowuje mleko, M go trzyma na rekach, a tu nagle taki wrzask, ze chyba caly blok slyszal :szok:
Za nic go nie moglismy uspokoic :no: W koncu po 10min. i wyprobowaniu chyba wszystkiego, uspokoil sie na tyle, ze moglam mu podac buletke. Wypil i usnal mi w ramionach. Obstawiam, ze znowu glod plus zmeczenie... Musi wiecej spac po poludniu i od razu po kapieli i wszystkim co jest z nia zwiazane, musi dostac mleczko :sorry2: To plan na jutro.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry