reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Ja dziś dałam 2 łyżeczki malutkie jabłka skrobanego surowego,krzywił się przy jedzeniu.Zobaczymy jakie będą efekty tego jedzenia jak będzie ok to za 2 dni znowu damy jabłuszko.
 
Tabasia- a może Alex więcej ostatnio wody/herbatki pije? i stąd rzadsza kupa?


po rozmowie prawie ze śmiechu padłam, jak sobie uśmiadomiłam, że kobita mnie ochrzania, że im za dużo kasy płacę!! ;P
No wlasnie nie :nerd: pije nawet troszke mniej niz zwykle... To chyba ten zageszczacz, bo jak byl na gavisconie, to kupa twardsza, ale wiecej ulewal. Pod tym wzgledem nutriton jest super!!!

No coz, w Irlandii mnie juz chyba nic nie zdziwi :-D
 
jeZu dziewczyny - wierzyc mi sie nie chce ze Wasze dzieci przecietnie w wieku 3 miesiecy bedace (no - moze 3,5) juz zaczynaja zabkowa...
Moj starszy mial zeba na 7 miesiecy i podejrzewam ze Adas tez dopiero na jesieni zacznie. Oby bylo bez marudzenia jak przy Jasku...
ja myslalam, ze i u nas zabki ida i co? juz od 2 tygodni nic. nadal tylko 3 kropeczki biale na dziasle.
Dziewczyny mam problem!
Bo Alex znowu dzis zrobil rzadka kupke :baffled: Nie ma w niej sluzu, ani niczego innego, tylko jest bardzo luzna. Zastanawiam sie czy to nie po tym zageszczaczu... Ale dobrze sie czuje, nic go nie boli, nie ulewa...
Jakby mial biegunke, to chyba by czesciej robil kupki??? On robi zawsze rano, raz dziennie.
Nie wiem co o tym myslec.

moj rowniez ma troszke rzadsza kupke odkad uzywam Nutritonu..
 
Kurka! Nie dostałam się dzisiaj do lekarza, a Amelka jest ewidentnie przeziębiona! Muszę jutro rano iść z nią do przychodni i się wcisnąć między ludzi, bo się boję zapalenia płuc!
 
Witammmmmmmm
co do jabłuszka, to ja bym dała duszone, a nie surowe na początek
za jakiś tydzień też zaczynamy wcinać(mam nadzieje marchewkę) nie mogę się doczekać...
właśnie oglądałam nasze archiwalne brzuszki, i aż mi się łezka w oku zakręciła, kurcze to było tak nie dawno:)
 
Ionka ja mam zamiar spróbować duszone, albo przygotowane Gerbera.
Mysz , moja starsza tez pierwszego zębola dostała około 7,5 miesiąca, ale coś mi się wydaję że u Sanderki może być wcześniej... jakaś malutka kropeczka się pojawiła a łapki nie wycjodzą z buziaczka - choć to może tylko moje wyobrażenie.:-)
Tabasia ja dopiero zmagałam się z takimi kupkami , które wsiąkały w pieluszkę. Ale biegunka to nie była bo to tylko 1 lub 2 dziennie. Zaczęłam stosowac probiotyk ( pół saszetki na dzień z wodą - Lacido Baby ), który poleciły mi dziewczynki z forum:tak:. Teraz jest już dobrze a mała strasznie polubiła jego smak i od czasu do czasu pije teraz też.

A moja starsza ma zapalenie oskrzeli z napadami astmy - i ciągle tylko nasłu****e jak oddycha i daje wziewy. W sobotę byłyśmy w nocy na ostrym dyżrze i dostała zastzyk rozkurczający bo się dusiła. Teraz tylko patrze czy młodsza czegoś nie złapie, chociaż pewnie nie!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry