reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Witam

Tabasia mój synek często robi rzadkie kupki. Lekarka powiedziała, że jak nie są to częste kupki, tylko normalna ilość na dzień, to nie ma się czym przejmować. Czy tak może być po zagęszczaczu, to nie wiem.

Co do kichania, to mój też często kicha, ale to nie jest katar.
 
reklama
U nas były cyrki wczoraj wieczorem. Kąpiemy zawsze ok 7.30, ale Kuba już od 7 był słyszalny chyba na całym osiedlu:baffled: Nie wiem, co mu się stało, nawet brałam pod uwagę ból brzucha po pierwszej dawce Nutritonu... Nawet w wanience wrzeszczał:baffled: Dostał butlę, zostawił z niej 50 ml i zasnął do 7 dziś rano.
 
Tabasia - u mnei tez fajna nocka - pobudka dopiero o 5:00, potem przed 8:00 herbatka i sen do 9:00 :-) Kupa sie nie martw ale obserwuj - biegunka to jest bodajze powyzej 5 rzadkich kup na dobe.
To chyba ten zageszczacz na niego tak dziala.
Mysz pamietam jak kiedys pisalas, ze Adas je 5 razy na dobe. Mi sie to w glowie nie miescilo, ze wytrzymuje takie odstepy. A teraz zrobilam to samo z Alexem i jest super :happy2: Butelek mniej do mycia :-D;-) To oczywiscie zart. Ale dalo sie i bardzo sie z tego ciesze :-)
Ja przez jakis czas bede go karmic zawsze o 2 w nocy, zeby mial sztywne pory posilkow, a pozniej bede powoli najpierw ograniczac nocny posilek, zeby za 3-4 miesiace powoli go wyeliminowac. Takie budzenie sie w pozniejszym okresie, to kwestia przyzwyczajenia niestety, a nie glodu...
 
U nas były cyrki wczoraj wieczorem. Kąpiemy zawsze ok 7.30, ale Kuba już od 7 był słyszalny chyba na całym osiedlu:baffled: Nie wiem, co mu się stało, nawet brałam pod uwagę ból brzucha po pierwszej dawce Nutritonu... Nawet w wanience wrzeszczał:baffled: Dostał butlę, zostawił z niej 50 ml i zasnął do 7 dziś rano.



a jak ulewanie?
 
tabasia mój lużne strasznie kupki ma od miesiąca , ale gdyby były u nas bigunki to częściej niż 3 razy dziennie , więc nie ma się czy przejmować ;)

mysz na liście rezerwowej jest 98 dzieci:((( do najmłodszej grupy
 
a moj chyba ma jakis swoj system robienia kup bo juz chyba kilka takich cykli zaobserwowała, okolo 3 dni nie ma kupy, potem jest taka malutka potem ze 2 dni nie ma kupy potem jest taka wielka ze tylko tylek do miski nastepnego dnia znowu jest kupa i potem 3 dni znowu nie ma i tak wkolko :)
 
Nie wiem, czy to sprawa tego zagęszczacza, ale Kuba jadł dziś po 7 rano, potem się trochę bawił, spał do 10, obudził się i myślałam, że będzie jadł. Ale tylko pogruchał sobie, pobawił się karuzelką i zasnął - śpi dalej:szok:
 
witam się :)
u nas nocka niespokojna, mała sie szamotała w łóżeczku, poplakiwala przez sen, chyba coś złego sie śniło? nie wiem... wczoraj poraz pierwszy dostrzegła wronę i az buzie otworzyła, co to za cudo latające ;) może za dużo wrażeń :)

Nie sądzę żeby kleik był niezbędny :-D

oj wiem, że nie jest niezbędny, ale skoro juz mam, to postaram sie zużyć, tym bardziej, że można kupic słoiki: marchewka z ryżem. zamiast gotować ryż i potem go miksować, dodam kleiku ;)


a mojego do żłobka nie przyjeli z powodu braku miejsc , masakra trzy żłobki na Szczecin i tyle dzieci odrzucon :( ,
będzie katorga jak za 2 miesiące wrócę do pracy ,
aż sie boję jak z nocki będe wracać o 7.00 rano to jego pora budzienia i co wtedy :(((
jak odespać , jak wypocząć na kolejną nockę... o Bosh , jestem wściekła dosłownie!!

Candy, możesz powiedzieć, że nie utrzymujesz kontaktu z ojcem dziecka i jesteś samotną matką, to powinnaśmieć pierwszeństwo ;)

Tabasia- a może Alex więcej ostatnio wody/herbatki pije? i stąd rzadsza kupa?



słuchajcie, co w nocy zrobiłam. obudziło sie moje dziecko na butelkę, ja półprzytomna poszłam robić mleko i zawsze delikatnie próbuję wody z butelki czy temp. dobra (nie ze smoczka, odkręcona butelka), a dziś zamiast umoczyc usta, chlupnęłam sobie ta wodą w twarz!!!!! <szok> hahahaha obudziłam sie natychmiast ;P


a potem rano dzwoni telefon.
ja: halo?
kobita: cześć, czy rozmawiam z (...)
ja: tak, to ja.
kobita: cześć, tu (...) z twojej firmy telekomunikacyjnej, chciałabym porozmawiać na temat twoich rachunków.
ja: taaaaak?
kobita (przyjaźnie): czy jestes zadowolona z wysokości twoich rachunków?
ja: nooo, ostatnio dużo przyszło, ale ogólnie jestem zadowolona.
kobita (surowo): no właśnie, na rozmowy międzynarodowe ponad 66euro!!
ja (niepewnie): cóż... wiem...
kobita (pouczająco): powinnaś korzystać z darmowych rozmów przez internet!
ja (ze skruchą): tak, wiem...
kobita (triumfalnie): no to myślę, że bedziesz o tym pamiętac następnym razem!
ja (z pokorą): tak, dobrze.
kobita (przyjaźnie): to życze miłego dnia!


po rozmowie prawie ze śmiechu padłam, jak sobie uśmiadomiłam, że kobita mnie ochrzania, że im za dużo kasy płacę!! ;P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry