Hej brzuchatki.
nawet nie wiecie jak wam zazdroszcze tego swieta.Moze jestem nienormalna ale zawsze uwielbialam Wszystkich Swietych.Mieszkalam blisko cmentarza i prawie caly dzien spedzalam na cmentarzu,a potem cala rodzina do nas na cos cieplego.Uwielbialam ten dzien.Tutaj w Stanach jest tylko Hallowen i zaraz z maluchami bede szla tylko czekam na meza bo potrzebuje jego auta bo wieksze a chce wziasc przyjaciolki moich dzieci zeby bylo weselej.Dzieciaki czekaja jak na szpilkach.Jakby nigdy slodyczy nie mialy.Ale Coroku kazde z nich przynosi reklamowe cukierkow i zabaweczek potem przez pol roku grzebia w tym.A jutro to bede sobie siedziec i plakac z tesknoty za domem i rodzinka.
Co do tesciow to zadko tam chode chodz mam kilka minut autem.Ale wkurza mnie ze kiedy bym nie przyszla to moja tesciowa lata i nie usiadzie tylko cos robi a ja musze w kuchni siedziec i z nia gadac.Nie lubie tego.A jej haslem jest

rzepraszam ze nie siade ale sie ie wyrobie.Ona zawsze gdzies pedzi,wszyscy znajomi juz z tego ja znaja.A tak, to ona bedzie z toba rozmawiac tylko w biegu.
Kurcze dzis musze popakowac w paczke stare rzeczy maluchow i wyslac do Polski bo tam mam male dzieciaki kuzynow,a szkoda mi wyrzucac,a juz pol szafy mam schowanych,bo moje maluchy to nie wiem kiedy wyrastaja ze wszystkiego.A chce zrobic pozadki i pomyslec jak tu wszystko poukladac i przemeblowac zeby w sypialni znalesc miejsce dla synka.
Czarnuszka 100 lat dla synka
Marti fajna taka imprezka niespodzianka.
Burza dobrze ze juz wszystko dobrze,uwazaj na siebie.
Missiiss powodzenia u tesciowej.Czekamy na wrazenia.
Rybka jestem pewna ze na nastepnym Usg nie bedzie sladu po krwiaczku
SylusiaSW gratuluje corci.
Trzymajcie sie cieplo i milej soboty wam zycze