reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

reklama
Sylusia- gratulacje :-)

a ja własnie upiekłam placek ze śliwkami (pierwszy raz :-p) i wyszedł całkiem przyzwoicie, tyle, że za słodki jak dla mnie, chociaż dałam i tak mniej cukru, niż w przepisie :tak:

owlrene- w Irlandii tez tylko Halloween i też brakuje mi nieco tej świątecznej zadumy...
nie mam nic przeciwko zabwnie przebranym dzieciom, proszącym o cukierki, ale już nastolatki z jajkami mnie nie bawią :dry: rok temu takim jajkiem oberwałam idąc ulicą- jakiś gówniarz rzucił we mnie z jadącego samochodu :wściekła/y: jajko sie nie pobiło (dziwne?) ale jakiego siniaka miałam!
 
sylusia gratuluję córuni:tak:

ja właśnie wysprzątałam całe mieszkanie tak, ze aż lśni, a mój szwagier wlazł do łazienki, kąpał się godzinę i już cała usyfiona:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

czekam tylko, aż M wróci od babci, żeby go opierdzielił (to nie moje mieszkanie, więc siedzę cicho i tylko demonstracyjne mruczę pod nosem albo rzucam garami:no::no:)


na pociesznie robię na kolacje spagetti, kupiłam tez sobie małego Lecha free (tylko nie krzyczcie:-D)

buziaki
 
Sylusia- kochana gratuluje córeńki!!!!!!!!!!!!! jakie to słodkie Sandrusia!!!!!!!! Ja przynajmniej uwielbiam jak ktos do mnie mówi Sandrusia! bardzo mało Sandr jest :)



Ja kolejny wieczor sama
:tak: jest mi okropnie zle....jutrzejszy dzien bede miala na nacieszenie sie mezem
Mlody spi a ja chyba zaraz bede robic placki ziemniaczane ale jakos mi sie nie chce..... wazylam sie u kolezanki i na to wychodzi ze od poczatku ciazy przez 20 tygodni przytyłam 1 kilo czyli znowu jestem w punkcie wyjscia!!:szok::szok::szok: a moj brzuch przebija wszystkie wiekoscia!!hehe no to dobrze...
A Wy jak spedzacie sobote?? widze ze malo nas obecnych wszystkie chyba wyjechaly:-p:blink:
 
Sylusia- gratulacje :-)

a ja własnie upiekłam placek ze śliwkami (pierwszy raz :-p) i wyszedł całkiem przyzwoicie, tyle, że za słodki jak dla mnie, chociaż dałam i tak mniej cukru, niż w przepisie :tak:

owlrene- w Irlandii tez tylko Halloween i też brakuje mi nieco tej świątecznej zadumy...
nie mam nic przeciwko zabwnie przebranym dzieciom, proszącym o cukierki, ale już nastolatki z jajkami mnie nie bawią :dry: rok temu takim jajkiem oberwałam idąc ulicą- jakiś gówniarz rzucił we mnie z jadącego samochodu :wściekła/y: jajko sie nie pobiło (dziwne?) ale jakiego siniaka miałam!

Zjadlabym taki placek wiec poszukam w sklepie sliwki,bo u nas zazwyczaj te duze,a nie wegierki a tylko te lubie do placka.

Ja nie spotkalam sie z jajami w hallowen,u nas w roznym wieku chodza za cukierkami,a z dzieciakami chodze bo dla nich to wielki ubaw.Ja mam spacer a one juz same od drzwi do drzwi.Moj G dziwi sie ze mi sie chce,ale on tylko by przy kompie siedzial i tylka z domu mu sie nie chce ruszyc.
A ja powtazam jemu ze dzieci musza cos miec od zycia.
 
Hej dziewczyny.

U mnie zimno strasznie ale pięknie słonko świeciło cały dzień...aż chce sie życ :-) Byliśmy z M na zakupach bo w lodówce już tylko światło. Teraz planujemy mały spacerek na cmentarz :-) Jutro bede cały dzien w domku siedziec bo M jest w pracy przez 12h a dopiero w pon pojezdzimy po cmentarzach. Ja podobnie jak owlrene uwielbiam to święto...taki niesamowity czas. Rodzina cała sie spotyka przy grbie moich dziadków. Pozniej wszyscy zawsze ida do moich rodziców na kawke. No i wracaja wspomnienia...co roku te same ale zawsze wzruszają:tak:

sylusi gratuluje z całego serduszka córeczki :-)

co do teściów...to my nie mamy z nimi w ogole kontaktu. Na naszym ślubie ich też nie było. Nie akceptują mnie. Teraz jak dowiedziała sie że wciązy jestem to dzwoniła i chciala mnie zdenerwować zebym poroniła. Baba jest na 100% chora psychicznie :eek: ehh ale już na szczęście jakoś umiemy z tym żyć. Liczymy sie tylko my...i nasz Franuś :-)

Zbieram na sie na spacerek :-)

zazdroszcze dziewczynom które maja Halloween ;-)

Burza uważaj na siebie i odpoczywaj!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry