zielona.wampirzyca
mamusieńka
no i dupa dziewczynny..mamusią marcową nie zostanę- chyba, że zaszłąm w ciążę pare dni temu
wynik hcg<2....z jednej strony mam ochotę napisać do producentów testów, któe wychodzą mi pozytywnie, bez doszukiwania się kreseczek, z drugiej cieszę się, bo czuję, że jestem chora nie na żarty i dostanę dziś jakiś wypasiony antybiotyk...tak, że powodzenia życzę innym marcóweczkom- bedę do was zaglądała
.
No ale oczywiscie sie ciesze, maz moze narazie bardziej, ja musze jeszcze ochlonac bo troche do to mnie nie dociera tym bardziej ze mamy juz jedno dziecko i wydaje mi sie ze wczoraj sie urodzilo
Zaczynam powoli plamić, więc @ przyjdzie dokładnie tak, jak miała przyjść- czyli jutro
Ale nie łamie się- zabieram się za leczenie. Dostałam zwolnienie, bo praktycznie zanikł mi głos, a mojej profesji bez tego ani rusz
Szybciutkie leczenie i staranka od nowa- a to w końcu bardzo przyjemny element:-)A do was dziewczynki i tak będę zaglądała