kurcze.. no wlasnie .. niby to mieszkanie jest fajne, tanie.. ale jest jedno duze ale..
To mieszkanie jest dla nas za duze, ma 68 metrow,kuchnia, 3 pokoje. a ogrzewanie jest gazowe.. Wydaje mi sie, ze takie jest nam nie potrzebne, bo bedziemy bardzo duzo grzac niepotrzebnie.
no i to mieszkanko jest w innym miescie. I ja niestety nie mialabym jak sie dostac do Błonia )do miasteczka w ktorym teraz mieszkam)gdybym chciala cos zalatwic. Bylabym skazana na siedzenie w domu.
poki co poszukamy czegos w naszym miescie.
jak sie nie uda, to wezmiemy tamto i juz..:-)
Ja bym się nie zastanawiała i wynajęła. Przecież będziecie mieć dzidziusia i takie 68m to dla was w sam raz. Na wolnym rynku za tak małą kwotę nic nie znajdziesz. Znajomy mojej mamy wynajmuje mieszkanie 40m2 za 1200zł+ media

Moja siostra z chłopakiem poważnie zastanawiała się nad 100m2, za 600zł + koszt ogrzewania gazowego, dostali propozycję po znajomosci. Oboje studiują zaocznie i płacą po 400zł czesnego każdy, takze po przeanalizowaniu zrezygnowali, ale im się nie spieszy, powiększenia rodziny narazie nie planują. Nie ma to jak mieszkać osobno i ze zdaniem nikogo się nie liczyć. Nikt Ci nie mówi co masz robić, kupić itd. Przekonywać chyba cię nie muszę

.To naprawdę okazja. Myślę, że ogrzewanie 68m2 nie powinno przekroczyć 400zł miesiacznie.
Pisałyście o częstym siusianiu, też niestety nocne wstawanie mnie już irytuje. No i mam już problem z trzymaniem. Przy kaszlu zdarzyło mi sie kilka razy popuścić

. Muszę ćwiczyć mięśnie kegla, asle nie jest to dla mnie zbyt przyjemne

.
Ile razy i jak często trzeba je zaciskać, by to coś dało?
Wczoraj byliśmy u teściów. Teściowa biedulka przeleżała cały weekend. Źle się czuła po tej chemii, a to dopiero pierwsza dawka:-(, nic nie je, jedynie pije soki litrami bo tak ją suszy:-(
Ja uwielbiam święta. Moja rodzina przeżywa je zawsze bardzo uroczyście. Teściowie mniej, ale kolacja wigilijna w gronie rodzinnym zawsze się u nich odbywa. Mamy problem, bo zarówno jedni jak i drudzy zapraszaja nas na wigilię. Także jak co roku będziemy na dwóch, chodź od jednych do drugich jest aż 50km. Odliczam dni do świąt, poza tym postanowiłam, że po nowym roku już nie wracam do pracy, także jeszcze tylko 1,5 miesiąca
