reklama

Marcówki w kuchni :-)

reklama
Nie dawno mieliśmy gołąbki, jak się je robi co jakiś czas smakują jeszcze lepiej ;) Ja wyszukałam jeszcze w lodówce pierogi więc tylko pokroiłam boczek do pierogów i obiad był z głowy. ;)
Teraz wcinam słodkiego grejpfruta, w tym roku sa dużo smaczniejsze ;)
 
Z hummusów tylko te z lodówek polecam (np. "whomuss"). Te półkowe są zwykle słabe (przynajmniej ja nie trafiłam
na jadalny). U mnie dziś spaghetti bolognese (gotuje cały gar i mrożę, trzy obiady z jednego gotowania), a jutro hamburgery (też smażę od razu 0,5 kg i mam w zamrażarce zapas jak mi się gotować nie chce).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry