Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
C&A ma ubrania ciazowe z darmowa dostawa do sklepu. Mozesz tez od razu do sklepu zwrocic.Ja kupiłam na razie spodnie ciążowe i sukienkę (Zalando - GAP i Anna Field), bo się powoli nie mieszczę w stare spodnie
Poza tym muszę mieć coś w szafie do pracy, a jesień się zaczyna...
I generalnie się załamałam sklepami stacjonarnymi.... Nic ciekawego....A muszę przynajmniej jeszcze ze dwie bluzki ogarnąć... Chyba znów będzie internet
Z jakich stron korzystacie? Chodzi mi najlepiej o takie, co mają darmową przesyłkę lub zwrot![]()
Ciezko cos napisac na pocieszenie. Mam nadzieje, ze szybko sie podniesiesz po tej sytuacji I dolaczysz jeszcze do mam 2019 :-*Dziewczyny, miło mi z Wami było, ale niestety, ciąża obumarła ok 8 tyg. Wszystkim życzę udanych ciąż i bezproblemowych porodów
To chyba ta moja nadgorliwa nie byla taka straszna ... dość zorientowana. Ale jakoś tak z kim rozmawiam a mial z nią do czynienia ma identyczne odczucia co ja.Och położna, temat rzeka. Do mnie 14 lat temu przychodziła taka jedna starsza pani. Rąk nigdy nie myła, siedziała i wzdychała. Wszystkie pytania zbywała stwierdzeniem: "jest pani młoda, dziecko młode, musicie się przyzwyczaić do siebie". Kupka co 10 dni, zielona, ze śluzem, pod ciśnieniem aż na ściany w łazience leciało? - jest pani młoda.... Na moje sugestie, że może malutka ma nietolerancje glutenu (jej tata ma takie podejrzenia), pani stwierdziła, żebym ... nie piła mleka!Rozumiałabym, jakby pani przyznała, że nie wie, ale na następną wizytę się dowie i jak pomogłaby mi. Szanuje uczciwych ludzi, a też nikt nie jest alfą i omegą... No ale wciskanie mi tekstów o młodości, zero pomocy, a ostatnio często widuję panią w sklepie. Pracuję na kasie. Pani czesto kupuje wódkę, dwa, trzy razy w tyg. Mało to mi sie podoba.
Teraz zmienie położną bo nie ufam ludziom naduzywajacym alko. Mam uraz.
To tak jak u mnie, musi byc kanciaty I koniec. Cybexy mi sie podobaja.Zalezy, co sie komu podoba, jak ze wszystkim
Mnie akurat sie nie podobaja mydelniczki![]()
![]()
Jak wybrać? U nas nie ma wybierania jaka jest taka jest [emoji846]Mnie na szczęście juz przy 2gim nikt nie doradzał. Jestem już za stara na takie mądrości mam czy tesciowych [emoji5] a przy trzecim niech nawet nie próbuja.
Dziewczyny choc jeszcze na to czas to radze Wam wybrac fajną polozna. Ja wybralam pierwsza lepsza tym razem bo akurat była w moim ośrodku, a byla troche zbyt narzucająca sie i bardzo mnie stresowala kazda wizyta... teraz wezme taką, która mialam przy pierwszym dziecku - taka całkiem do rzeczy. Ta ostatnia kazala mi rozbierać dziecko do naga i budzic na karmienie...mimo że Dawidek mial 4050g przy urodzeniu u poprawnie przybieral.
Ja to taki luz mialam ze na porodowce po urodzeniu nie mialam jeszcze loloznej wybranej. Tak przypadkowo trafilam na zmianie na super kobietke I sie zgadalysmy ze potem do mnie przyjezdzala. Teraz tez bede do niej dzwonic.Och położna, temat rzeka. Do mnie 14 lat temu przychodziła taka jedna starsza pani. Rąk nigdy nie myła, siedziała i wzdychała. Wszystkie pytania zbywała stwierdzeniem: "jest pani młoda, dziecko młode, musicie się przyzwyczaić do siebie". Kupka co 10 dni, zielona, ze śluzem, pod ciśnieniem aż na ściany w łazience leciało? - jest pani młoda.... Na moje sugestie, że może malutka ma nietolerancje glutenu (jej tata ma takie podejrzenia), pani stwierdziła, żebym ... nie piła mleka!Rozumiałabym, jakby pani przyznała, że nie wie, ale na następną wizytę się dowie i jak pomogłaby mi. Szanuje uczciwych ludzi, a też nikt nie jest alfą i omegą... No ale wciskanie mi tekstów o młodości, zero pomocy, a ostatnio często widuję panią w sklepie. Pracuję na kasie. Pani czesto kupuje wódkę, dwa, trzy razy w tyg. Mało to mi sie podoba.
Teraz zmienie położną bo nie ufam ludziom naduzywajacym alko. Mam uraz.
Haha u nas nikt nie ma prawa podwazac decyzji dobrze o tym wiedza,ze my mamy swoje życie. Moze chciec cos doradzic,ale wtracac sie nie wtraca, ja sie tez ciesze,ze moj maz nigdy nie był takim mamim synusiem, bo jak widze co koleżanka ma z mężem to masakraJa mam na szczęscie super teściową. Nie wtrąca się, jest pomocna i ....dyskretna. Cyd, miód, malina. Mój mąż nie miał tyle szczęścia co do teściowej.![]()