reklama

Marzec 2019

Kiedy założyć wątek zamknięty?

  • 1 miesiąc

    Głosów: 5 100,0%
  • 3 miesiące

    Głosów: 0 0,0%
  • 5 miesięcy

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    5
  • Ankieta zamknięta .
Ja planuje się wybrać na basen, a jak będę mieć możliwości, to i chodzić regularnie, ale by ograniczyć możliwość infekcji, będę zakładać kubeczek menstruacyjny na czas plywania

Co do aktywności w ciąży, jeśli nie ma przeciwwskazań, to warto być aktywnym. W każdej ciąży, w której utrzymywałam co najmniej normalna aktywność, łatwiej mi było przejść przez końcowe tygodnie, nawet przez trudy przeprowadzki w 8 miesiącu.
 
reklama
Ja planuje się wybrać na basen, a jak będę mieć możliwości, to i chodzić regularnie, ale by ograniczyć możliwość infekcji, będę zakładać kubeczek menstruacyjny na czas plywania

Co do aktywności w ciąży, jeśli nie ma przeciwwskazań, to warto być aktywnym. W każdej ciąży, w której utrzymywałam co najmniej normalna aktywność, łatwiej mi było przejść przez końcowe tygodnie, nawet przez trudy przeprowadzki w 8 miesiącu.


Dobry pomysł nie pomyślałam o tym kubeczku
 
Ja planuje się wybrać na basen, a jak będę mieć możliwości, to i chodzić regularnie, ale by ograniczyć możliwość infekcji, będę zakładać kubeczek menstruacyjny na czas plywania

Co do aktywności w ciąży, jeśli nie ma przeciwwskazań, to warto być aktywnym. W każdej ciąży, w której utrzymywałam co najmniej normalna aktywność, łatwiej mi było przejść przez końcowe tygodnie, nawet przez trudy przeprowadzki w 8 miesiącu.
Nooo pomysł dobry [emoji6]
(Pierwszy raz spotykam kogoś kto używa kubeczka bo moje koleżanki to się na mnie patrzały jak na idiotkę [emoji23][emoji23])
 
Ja na basen chodzilam teraz mam 3 tygodniową przerwę bo basen zamkniety byl.Od piatku mialam wrocic i chodzić co tydzień
Nooo ,,Diagnoza " ja juz czekam tylko ciekawa jestem czy nie usne skoro dzis tak malo spalam .
 
Niestety lekarze nie byli w stanie odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie, ale dopuszczali taka możliwość- jak to określil ordynator oddziału- za bardzo sie forsowalam.
Czy ja wiem? Miałam krwiaka w pierwszej ciąży. Ogromnego. Niestety nie było hapi endu. :( Pękł krwiak i oderwało się łożysko. :( Ja, jak to ja, jestem bardzo spokojna i ... leniwa? Z małą motywacją do dużych wysiłków. ;) :P Naprawdę się nie przemęczałam i mimo to miałam ogromnego krwiaka. :( Czasem tak podobno jest. Ja długo brałam pigułki anty.
 
Właśnie jaką macie opinię na temat basenu w ciąży? Bo słyszałam, że można infekcji się nabawić i bakterii. A chciałabym zacząć od października chodzić na basen.
Zależy jaki :) jak generalnie zadbany to jestem za. Ewentualnie można brać profilaktycznie po jakiś probiotyki, np. Lactovaginal.

U mnie nie tyle problem to infekcje intymne co zatoki. Stąd dużo zależy od pogody :)
 
reklama
Na dzień dziecka pojechaliśmy na basen w Lublinie. Aquapark. Zabawa cudna, ale skończyła się wysypką. Lekarka bez wywiadu stwierdziła, że byłam na basenie i dlatego ona nie chodzi. :/ Bo chlorowanie nie wszystko wybije. Dzieciom i mężowi nic nie było, ja męczyłam się dwa tyg. (swędziało). Mam kiepską odporność. Wiecie co, jednak poratuję się spacerami. Basen poczeka. ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry