reklama

Mazurskie mamy !!!

Nineczko oczywiście mam tylko Amelkę :-) Ale mówiłam wam jakieś dwa miesiące temu, że pilnuję prawie trzyletniej córci mojej siostry, która poszła do pracy. :tak:
Marta super zdjęcia Antosia. On jest tylko 3 dni starszy od mojej Amelci, ale wydaję mi się już taaaki duży. Fajna masz ta pracę :tak:
Nineczko Hanusia jak zwykle śliczna. Rośnie jak na drożdżach ;-)
 
reklama
Ufff! I kolejny dzień minął :cool2: Z okrzyków mojej córci zza ściany wnioskuję, że tatuś właśnie wyjmuje ją z wanny :dry: To dziecko jakby mogło to by cały dzień w wodzie siedziało. Mamy na koncie nowe "osiągnięcie" - trzymana pod paszkami Hania maszeruje. Ale nogami robi takie zamachy, ze strach stać obok :laugh2:

Znów zaczynam pisać do siebie :eek:
 
super zdjęcia Hani:tak::tak: jestem za... wklejaniem duzej ilości zdjęc. Miło sie je oglada.
I gratulacje dla Hani nowej umiejetności:tak: zobaczysz Nineczko lada dzien Mała Ci pomaszeruje sama:tak:
u nas podobnie z kapiela, jest wielki protest jak wyciagamy z kapieli Antka.
Dzisiaj kolejny ładny dzionek, wczoraj troche zniego skorzystałam bo duzo pracowałam w terenie, dzisiaj mam za to mnóstwo papierkowej roboty:-( alw wczoraj na poprawienie nastroju byłam na zakupkach, matka egoistka jestem bo tylko na siebie wydałam dużo pieniążków;-) kilka nowych ciuszków plus buciki... ech... od razu mi lepiej.
 
A moje dzidzi dziś znalazło sobie uroczą rozrywkę pt. "Jak wyprowadzić mamusię z równowagi" :wściekła/y: Panie Boże daj cierpliwość!!! Poza tym wali głową w co popadnie i oczywiście...wrzask.
Od dziś moje bejbi je tylko słoiczki. Pierniczyłam się z gotowaniem dwie godziny a ona znowu bleee.
Dzień pod psem :no:
 
Nineczko Kochana takie rozrywki w wykonaniu naszych dzieci to norma:-( niestety.
a gdzie Wy sie wszytskie podziewacie?? Kinga młoda mezatko??? Grubelku zyjesz??? Natala?? Madzia to juz chyba o nas zapomniała.
 
cudna Hania:tak: i Mamusia też:tak::tak:
tylko nie moge filmiku otworzyc bo w pracy mam wszystko poblokowane:-( ale pozniej w doku obejrzę:-)
widze Nineczko ze tylko my ciągniemy ten wątek bo reszta juz całkiem o nas zapomniała.:-(
 
Oj niestety prawda :-( Nikt nas nie lubi, buuuu ;-)

Zaraz ruszam z jęczydupką na spacerek ale mam lenia i mi się nie chce strasznie :eek: Ostatnio coś za często mam tego lenia :dry: Czas sie wziąć za siebie w końcu. Najgorzej, że łażenie po chodniku - deptaku się nudzi, bo tylko szosa i krzaki a do miasta prawie 30 min i ciężko wracać pod górkę :-p Zawsze muszę sobie znaleźć jakąś motywacje - dziś żarełko z Hippa, które mają w najbardziej oddalonej aptece :cool2:
 
reklama
Witam tylko nie bijcie..... :sorry2:

Nie wiem od czego zacząć.... U mnie wszystko ok, dzieci rosną Wiktor zrobił się olbrzymi (ponad 6,5 kg i rozmiar 74 jest wsam raz... :szok:) Julka rozrabia nadal a ja nie wiem od czego zacząć dzień... Ciągle pranie prasowanie sprzątnie zabawek usypianie pieluchy itd... same wiecie.... Poza tym nic ciekawego....
Miłego dnia:-)
Poczytam troche co tam u Was.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry