Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Pozdrawiamy serdecznie!!:-) sorki że sie nie odzywam ale ten tydzien jak już wspomniałam mam na maksa zabiegany i jestem umeczona..
Zaglądam do was jak tylko mam chwile dla siebie;-) Buziaki***
****************************** 28 września nasza podróż poślubna )
Kinga- śliczna z ciebie mamuśka :-) A Filipek jaki duży Niezły przystojniak ci rośnie
Grubelek nam zaginął w akcji, że o MADZI już nie wspomnę
U nas nuda, nuda, nuda. Siedzenie w domu może męczyć. Brakuje mi kontaktu z innymi dorosłymi ;-) Przez 12 h dziennie tylko Hania, ja i ... nuda. Spóźniona deprecha poporodowa
Kinga sliczne zdjęcie
Antos cvaly czas goraczkuje, bylismy rano u lakarza i to chyba wirus, dostał leki ale jak bedzie goraczkował do piatku to mamy znowu przyjsc. dziąsła ma popuchniete ale od samych zebów nie moze miec tak wysokiej temp, dzisiejsza noc znowu była nieprzespana:-( padam w pracy:-(
nineczko uwierz mi ja mam podobnie tak jak Ty..:-( ciągle sama w domu, dziecko dom itd. Teraz mąż mial urlop i bylo przyjemnie bo razem spedzalismy sporo czasu,ale dzis wrocil do pracy i znowu zaczyna sie to co było.
Ciesze sie ze od 1go pazdziernika ide do pracy!:-)
A dziś u nas też nuda.. siedze z synkiem w domu, sprzątam i doskakuje do małego bo oczywiscie szał jak jest sam dłuzej niz 15min cwaniak mały
Oj zazdroszczę ;-)
Sama bym chętnie gdzieś wybyła, najlepiej do swojego domku Z rodzicami dobrze ale jednak co samemu to samemu ;-)
Dziś cały dzień totalne zamieszanie, bo poszła rura kanalizacyjna i tata z M. podkopywali się pod dom Cud i wielkie szczęście, ze nie musieli rozkopywać łazienki, bo musiałabym się ewakuować z małą do dziadków. Małża swego widuję 3 h dziennie przez pracę i budowę. I jestem sama "jak palec albo cooooś" :-(
Dobrze, że mam dzidzi które skutecznie zabija mi nadmiar wolnego czasu ;-)
Hej dziewczyny!
My dzis bedziemy sie juz powoli pakować bo jutro rano wyjezdzamy.. Bede tesknila za moim bąblem kuźwa cała ja;-) no ale mamuśki tak już mają no nie?
Antosiowi życzę szybciutkiego powrotu do zdrówka! Jak dziecko choruje to jest cos strasznego wiem juz cos o tym:-( tak w ogole to od kiedy Filipek juz wyzdrowiał to faszeruję go co dziennie vibowitem do picia z witaminkami i jest jak narazie wsio ok!:-)zdrowiusi!
Kinga udanej i może owocnej podrózy;-);-)
wypoczywajcie!!!a Filipek nawet nie zauwazy że Was nie ma, uwierz mi, ja zawsze tak mam jak Antka zostawiam, jakieś wyrzuty i niepotrzebnie.
a Antonio juz dobrze się czuje bede mu jeszcze podawac leki, odzyskał apetyt, smieje sie i sie bawi;-)