Witajcie!
Kinga co do sylwestra to dzisiaj pogadam z Marcinem bo już najwyższy czas coś postanowić... Ale my to bedziemy uziemieni, bo nie mamy komu zostawić Jakuba...
Ciesze się, że karteczka dotarła
W tym roku jakoś sprawniej poczta dziala, bo w zeszłym to dopiero w połowie stycznia podochodziły
A ty kochana wygrzewaj się i odpoczywaj. Dobrze, że Michał wolne bierze trochę ci pomoże tym bardziej, ze przed świętami urodzinki Filipka macie.
Marta a pracujesz w zawodzie?? I jeszcze jak moge wiedzieć gdzie kończyłas szkołę i jaki temat pracy miałaś... Ja teraz zastanawiam się właśnie nad tematem...
Grubelku no to Wiktorek mały akrobata
Na szczęście nic się nie stało...no a minkę sobie wyobrażam...ale lepsza minka niz placz 
Nineczko tak to jest jak się gdzies wyjeżdza...ja zawsze czegoś zapominam...a już reguła jest brak piżamy... M. zawsze się denerwuje bo wieczorem wyciągam jego koszulki
I brawo dla Haneczki!! Kiedy mój smyk pójdzie na nogi...chodźby na czworaka...
Natala wspólczuję nieprzespanych nocy...u nas szykuje się na zebole i szykuje ale jeszcze nic nie widać... Chociaż slinotok mamy i wszystko co pod ręką w buzi
A ja jestem dzisiaj zadowolona
Kupiliśmy choinkę...żywą... Ładna duza...teraz leży na balkonie...może jutro ją ubierzemy...
Kupiliśmy sobie dywanik do pokoju...już leży na podłodze
I zamówiliśmy komodę i stolik pod tv... z black red withe... bardzo fajne
może już będa pomiędzy swietami a nowym rokiem... No i kupiłam Jakubowi dwa kartonowe pudełka na zabaweczki...Super intensywne kolorki i na każdej ściance jest zwierzaczek....
Hmmm rozpisałam się a Jakub w tym czasie zasnął
Kinga co do sylwestra to dzisiaj pogadam z Marcinem bo już najwyższy czas coś postanowić... Ale my to bedziemy uziemieni, bo nie mamy komu zostawić Jakuba...
Ciesze się, że karteczka dotarła
Marta a pracujesz w zawodzie?? I jeszcze jak moge wiedzieć gdzie kończyłas szkołę i jaki temat pracy miałaś... Ja teraz zastanawiam się właśnie nad tematem...
Grubelku no to Wiktorek mały akrobata
Nineczko tak to jest jak się gdzies wyjeżdza...ja zawsze czegoś zapominam...a już reguła jest brak piżamy... M. zawsze się denerwuje bo wieczorem wyciągam jego koszulki
Natala wspólczuję nieprzespanych nocy...u nas szykuje się na zebole i szykuje ale jeszcze nic nie widać... Chociaż slinotok mamy i wszystko co pod ręką w buzi
A ja jestem dzisiaj zadowolona
Kupiliśmy sobie dywanik do pokoju...już leży na podłodze
Hmmm rozpisałam się a Jakub w tym czasie zasnął
W końcu jesteś. U nas wszystko dobrze, dzieci nam rosną, z miesiąca na miesiąc rosną i zdobywają coraz to nowe umiejętności
Święta tuż, tuż i wszystkie zabiegane. Sama wiesz najlepiej - porządki, zakupy, itd. ;-)
mało co płuc nie wypluję kuźwa. Dobrze że przyjęcie robimy w sobotę wiec jeszcze jutro bede się kurowała. Ale pewnie i tak będą goście. 


